
Prezydencki projekt ws. prawa aborcyjnego najprawdopodobniej nie będzie procedowany w Sejmie. Pomysł podobno nie uzyskał poparcia większości klubu parlamentarnego – podaje Wirtualna Polska.
REKLAMA
– Nie będzie żadnych prac nad jakimkolwiek "aborcyjnym projektem" do czasu, aż nie zostanie opublikowane uzasadnienie TK do wyroku – powiedzieli politycy PiS w rozmowie z WP. Jeden z rozmówców przyznał, że nie jest w stanie stwierdzić, kiedy nastąpi publikacja. – Wiadomo jedno: projekt prezydenta nie ma szerokiego poparcia w klubie PiS – zaznaczył.
Co ciekawe, na forsowaniu projektu nie zależy już samemu Andrzejowi Dudzie. Z ustaleń portalu wynika, że prezydent ma zdawać sobie sprawę, iż nie znalazł on uznania wśród podzielonego w sprawie aborcji klubu parlamentarnego Zjednoczonej Prawicy. Na razie dokument utknął w sejmowych komisjach.
W takim razie - jak rządzący chcą rozwiązać spór, który w ostatnim czasie doprowadził do ogromnego sprzeciwu części społeczeństwa? – Liczymy, że uzasadnienie TK do wyroku "rozwodni", w jakiś sposób złagodzi jego pierwotne brzmienie – przyznał jeden z ważnych polityków partii Jarosława Kaczyńskiego.
Przypomnijmy, że prezydent Duda włączył się do dyskusji, dotyczącej sporu wokół zaostrzenia prawa aborcyjnego. Kiedy w Polsce trwały masowe protesty, głowa państwa wyszła z własnym pomysłem.
Prezydent przedstawił projekt, który miał "złagodzić" skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego. I dopuszczać aborcję ze względu na śmiertelne wady płodu.
źródło: Wirtualna Polska
