Radosław Sikorski nie zamierza płacić za abonament RTV. Oto jakie argumenty przedstawił.
Radosław Sikorski nie zamierza płacić za abonament RTV. Oto jakie argumenty przedstawił. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

– Jeśli będzie trzeba, w sądach polskich i europejskich będę dochodził sprawiedliwości. Zastanowię się, jakich argumentów użyć przed unijnym trybunałem, ale jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji – oznajmił Radosław Sikorski w rozmowie z "Wyborczą". Europoseł dochodził swoich racji w kwestii opłat abonamentu RTV.

REKLAMA
  • We wrześniu Radosław Sikorski otrzymał wezwanie do zapłaty zaległo abonamentu.
  • Powiadomienie przyszło z wydziału do spraw abonamentu RTV bydgoskiego oddziału Poczty Polskiej.
  • Europoseł Koalicji Obywatelskiej nie zamierza płacić za wystawiony rachunek, dlatego sprawa została przekierowana w grudniu do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
  • – Przesłałem kopię oświadczenia wicepremiera Jacka Sasina, który w czerwcu obiecał, że Poczta Polska nie będzie już ściągać zaległego abonamentu. To była publiczna wypowiedź. Teraz daję szansę panu Sasinowi, żeby wypełnił chociaż jedną ze swych obietnic, a przypomnę, że było ich wiele. Szanowna Poczto Polsko i Krajowa Rado - umożliwcie to wicepremierowi – powiedział europoseł w "Wyborczej".
    – Przede wszystkim nie podpisywałem żadnej umowy na świadczenie usług z Telewizją Polską SA, spółką akcyjną, której prezesem jest Jacek Kurski. Nie podpisywałem i nigdy tego nie zrobię, bo to wysoce szkodliwa instytucja. Nie mam i nie będę miał wobec niej żadnych zobowiązań – zapewnia Sikorski
    – Nie oglądam jej programów, bo one sprzeniewierzają się ustawowej misji, jaką powinny wypełniać media publiczne, a to są media rządowo-partyjne. Na dachu mojego domu w Chobielinie nie mam żadnych anten służących do jej odbioru – dodał.

    "Nie pozwala mi na to klauzula sumienia"

    Europoseł KO podzielił się na Twitterze swoją korespondencją z inspektorem wydziału abonamentu RTV KRRiT. Jeszcze wcześniej Sikorski starał się wyjaśnić Poczcie Polskiej, dlaczego nie ureguluje za abonament:
    "Szanowna Pani Kierownik. Nie mogę zapłacić z korzystanie z mediów, których nie słucham ani nie oglądam, gdyż nie pozwala mi na to klauzula sumienia" – pisał we wrześniowym wyjaśnieniu do Grażyny Szali, kierowniczki wydziału bydgoskiej poczty.
    – Ciąg dalszy korespondencji ws. Kurwizji – napisał Radosław Sikorski na Twitterze, publikując post ze zdjęciem listu, jaki przesłał do Krajowej Rady. Odmowa europosła trafiła w grudniu do KRRiT.
    źródło: wyborcza.pl