
W nowym serialu "Osiecka" emitowanym na TVP1 możemy podziwiać talent wielu znanych aktorów. Na ekranach mieliśmy zobaczyć także Artura Barcisia, który wcielić się miał w Władysława Gomułkę. Jednak ten fragment wycięto. Co na to aktor? "Taki los aktora, że czasem go wytną" – przyznaje w rozmowie z "Faktem".
Taki los aktora, że czasem go wytną. Tak się zdarza, że przy montażu coś wypada, a ja zagrałem tam tylko jedną scenę. Żałuję, że tak się stało, ale cóż ja mogę na to powiedzieć? Widocznie odcinek był za długi albo były jakieś inne przyczyny, o których mi nie wiadomo.
