Mama Tomasza Komendy nie chce udzielać wywiadów
Mama Tomasza Komendy nie chce udzielać wywiadów fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

Matka Tomasza Komendy, Teresa Klemańska, cieszy się, że sprawa jej syna została już zakończona. Dodała również, że w przyszłości nie zamierza już udzielać więcej wywiadów w tej sprawie.

REKLAMA
– Nie chcę już udzielać wywiadów. Tak jak Tomek powiedział, ten rozdział jest już zakończony. To nie są moje pieniądze, to nie moje odszkodowanie, choć może dużo jest naszej zasługi, że Tomasz sobie krzywdy nie zrobił. Tyle mam do powiedzenia. A cała reszta zależy od Tomka – powiedziała w rozmowie z Onetem matka Tomasza Komendy.

Ani przez moment nie zwątpiła w syna

Przez 18 lat pobytu syna w więzieniu to właśnie matka Komendy, Teresa Klemańska cały czas walczyła o sprawiedliwość dla syna. Kobieta ani przez moment nie zwątpiła w niewinność syna i prowadziła własne śledztwo.
W procesie o zadośćuczynienie i odszkodowanie za niesłuszny pobyt w więzieniu, Tomasz Komenda domagał się aż 19 milionów złotych. Sąd przyznał mu niecałe 13 milionów złotych.
Czytaj także:

Sprawa miłoszycka nareszcie zakończona

Tomasz Komenda w 2003 roku został skazany na 15 lat więzienia za gwałt i zabójstwo 15-letniej Małgosi w Miłoszycach. Rok później wyrok został zaostrzony do 25 lat pozbawienia wolności. Komenda za kratami spędził więc niemal połowę swojego życia. W marcu 2018 roku Komenda został warunkowo zwolniony z odbywania kary, a dwa miesiąca później Sąd Najwyższy oczyścił go ze wszystkich zarzutów.
logo