
Ryszard Terlecki wypowiedział się w rozmowie dla "Trójki" na temat TVP. Polityk powiedział wprost, że telewizja publiczna sprzyja obozowi władzy oraz dostaje od niego wsparcie. Porównał także obecną sytuację do tej za rządów PO.
REKLAMA
Ryszard Terlecki o podatku medialnym
W środę Ryszard Terlecki był gościem Beaty Michniewicz w radiowej "Trójce". Głównym tematem rozmowy był podatek od mediów. Polityk PiS podkreślił, że jest wielkim zwolennikiem tego pomysłu. Wyjaśniał, że chodzi w nim o to, aby wielkie koncerny sprawiedliwie płaciły podatki.– Media domagają się od rządu wycofania się z tego pomysłu, bo doprowadzi do upadku wielu redakcji. I to tych od rządu niezależnych, bo media popierające władze PiS dostają od niej ogromne wsparcie – powiedział.
Ryszard Terlecki twierdzi, że dzięki temu dziś w polskich mediach występuje pluralizm, "ponieważ jest telewizja, która sprzyja obozowi władzy, i są telewizje, które sprzyjają opozycji. W TVP Info są prezentowane wszystkie poglądy". Odniósł się także do zarzutów wobec TVP.
– Jedni mówią, że trzeba zlikwidować media publiczne, inni znowu, że tylko TVP Info. To powrót do sytuacji sprzed 2015 r., kiedy to tamta władza, a współczesna opozycja, miała monopol na informacje – dodał.
Na ponowne pytanie, czy telewizja publiczna sprzyja obozowi władzy, odpowiedział: "Chciałbym, żeby tak było. Od tego jest telewizja publiczna, żeby troszczyła się o interes państwa".
Czytaj także: