Śledczy badają sprawę śmierci Kasi Lenhardt.
Śledczy badają sprawę śmierci Kasi Lenhardt. Fot. Instagram.com/kasia_lenhardt/

Na początku lutego w mieszkaniu w Berlinie znaleziono ciało polskiej modelki Kasi Lenhardt. Jedna z teorii mówi, że Polka popełniła samobójstwo. Prokuratura już wszczęła śledztwo i domaga się sekcji zwłok.

REKLAMA
Jérôme Boateng i Kasia Lenhardt od ponad roku tworzyli parę. Oboje mieli też dzieci z poprzednich związków. Niestety, od dawna nie układało się między nimi najlepiej, czego potwierdzeniem mogą być liczne kłótnie i afery. Ostatecznie para zerwała na początku tego miesiąca.
Niestety, we wtorek 9 lutego zwłoki 25-latki znaleziono w jej mieszkaniu w Berlinie. Niemiecki tabloid "Bild" poinformował, że dotarł do dokumentu, z którego wynika, iż Jérôme Boateng zmusił Kasię Lenhardt do milczenia na temat ich związku.
Czytaj także:
Według najnowszych ustaleń portalu Promiflash, prokuratura w Berlinie już wszczęła śledztwo w sprawie śmierci modelki i zażądała sekcji jej zwłok.
Wcześniej w sprawie śmierci głos zabrała również matka polskiej modelki. Adrianna Lenhardt wstawiła na swój profil na Instagramie kilka wpisów, dotyczących śmierci córki. W jednym z nich umieściła grafikę ilustrującą toksyczne relacje między ludźmi. "Mobbing... Zabraliście mi moje dziecko..." – podpisała wymownie grafikę.
logo
źródło: Promiflash