
Mieszkańcy Camogli we Włoszech przeżyli chwile grozy. Część cmentarza położonego na skalistym klifie osunęła się do morza – do wody wpadło około 200 trumien. Na miejscu pracują służby, jednak wydostanie niektórych trumien ze zwłokami nie jest łatwe.
REKLAMA
W poniedziałek w Camogli – turystycznej miejscowości w Ligurii, niedaleko Genui we Włoszech – osunęła się ziemia. Ucierpiał położony na skalistym klifie cmentarz – około 200 trumien runęło wraz z ziemią do morza pod urwiskiem. Włoska agencja informacyjna ANSA podaje, że zniszczone zostały również dwie kaplice, w których także znajdowały się groby.
Widok unoszących się na wodzie drewnianych trumien zszokował mieszkańców. Służby szybko zareagowały – straż pożarna, straż przybrzeżna oraz nurkowie ratują zwłoki, chociaż nie jest to łatwe. Niektóre trumny utknęły bowiem w skałach lub ziemi z osuwiska.
Jak doszło do wypadku? Najprawdopodobniej to skutek erozji wybrzeża, która w ostatnich latach nasiliła się z powodu sztormów. Tino Revello, radny ds. prac publicznych gminy Camogli, podkreślił, że skalisty klif był w ostatnim czasie pod obserwacją i planowano go wzmocnić.
– Obszar został również odgrodzony, ponieważ w ostatnich dniach było słychać skrzypienie – mówił Revello w rozmowie z dziennikarze agencji ANSA. Moment osunięcia się ziemi zarejestrowano na nagraniu, który opublikowano w sieci:
źródło: ANSA
