
Manchester City pokonał West Ham United 2:1 (1:0) w meczu na szczycie 26. kolejki Premier League i umocnił się na pozycji lidera. W ekipie Młotów nie zagrał kontuzjowany Łukasz Fabiański. Zagrał za to inny Polak, Jakub Moder, który w sobotę zadebiutował w barwach Brighton and Hove Albion w Premier League.
REKLAMA
Manchester City zmierza po tytuł mistrzów Anglii w sposób niebywały. W sobotę Obywatele wygrali na Etihad Stadium 20. mecz z rzędu we wszystkich rozgrywkach, ostatni raz punkty stracili 15 grudnia 2020 (1:1 z West Bromwich Albion). The Citizens wygrali wszystkie mecze w 2021 roku, grając nie tylko pięknie dla oka, ale też niebywale skutecznie.
W sobotę prowadzenie dał im w 30. minucie Ruben Dias, który pokonał na Etihad Darrena Randolpha. Łukasz Fabiański nie mógł zagrać w meczu z liderem Premier League, gdyż doznał kontuzji ramienia i od gry musiał odpocząć. Młoty, czwarta przed meczem ekipa w ligowej tabeli, podjęły walkę i w 43. minucie Michail Antonio trafił na 1:1.
Zwycięstwo w drugiej połowie wzięli jednak gospodarze, John Stones w 68. minucie skorzystał z podania Riyada Mahreza i starcie zakończyło się triumfem faworytów 2:1. Piłkarze Josepa Guardioli umocnili się na czele ligowej tabeli, nad drugim Manchesterem United mają obecnie 13 punktów przewagi.
Czytaj także:W Premier League zadebiutował w sobotę polski pomocnik Jakub Moder, który od 84. minuty grał w barwach Brighton and Hove Albion w wyjazdowym meczu z West Bromwich Albion.
The Baggies prowadzili od 11. minuty i trafienia Kyle'a Bartleya. BHA jeszcze przed przerwą powinno wyrównać, ale karnego zmarnował Pascal Gross. W drugiej połowie sędzia podyktował kolejną jedenastkę dla gości, ale tym razem nie trafił Danny Welbeck i WBA wygrało starcie 1:0.
W innym sobotnim meczu Leeds United z Mateuszem Klichem w składzie - zagrał pełne 90 minut - przegrało na swoim Elland Road z Aston Villą 0:1 (0:1). Decydujące trafienie już w 5. minucie spotkania zapisał na swoim koncie Anwar El-Ghazi.
