
Po tym jak internet obiegła smutna wiadomość o tragicznej śmierci Piotra Świąca, cała Polska wspomina znanego dziennikarza TVP. Także Danuta Holecka we wzruszających słowach wróciła pamięcią do chwil, w których miała okazję współpracować z kolegą z branży.
REKLAMA
Piotr Świąc był dziennikarzem w lokalnym oddziale TVP3 w Gdańsku. Przez wiele lat prowadził "Panoramę". Jednak piątkowe wydanie programu, emitowane 5 marca było ostatnim, w którym mogliśmy go zobaczyć.
Dziennikarz zmarł w tragicznym wypadku samochodowym. Czołowego zderzenia dwóch aut nie przeżyli obaj kierowcy, w tym gdański dziennikarz. Współpracownicy ze stacji opublikowali na Facebooku post, w którym poinformowali, że ich redakcyjny kolega nie żyje.
"Z ogromnym smutkiem informujemy, że piątkowe wydanie "Panoramy" było ostatnim, które poprowadził dla Państwa nasz redakcyjny kolega Piotr Świąc. Krótko po godzinie 22:20 na drodze krajowej numer 20 w miejscowości Borcz doszło do tragicznego w skutkach zderzenia dwóch pojazdów. Obaj kierowcy zginęli na miejscu" – czytamy we wpisie na profilu TVP3 Gdańsk.
Smutną wiadomość o śmierci Świąca skomentowała także koleżanka ze stacji, Danuta Holecka, która w rozmowie z "Faktem" wyznała, jak wspomina zawodowe relacje z dziennikarzem gdańskiego oddziału TVP.
– Jak się dowiedziałam o tej tragedii, to bardzo mną wstrząsnęło. Fajny, rozsądny, miły, mądry, profesjonalny chłopak. Wielka strata i bardzo przykro – przyznała Danuta Holecka.
Czytaj także:Kierowniczka redakcji "Wiadomości TVP1" wspomniała, jaki był Piotr Świąc.– To był chłopak, z którym szybko nawiązywało się kontakt. Był bardzo otwarty, spokojny, wręcz emanował spokojem. Odnosiłam wrażenie, że on wie, czego chce. Jak się widzieliśmy to wydawało się, że reagujemy na siebie z dużą sympatią, coś dobrego z niego biło. Miał w sobie coś co uspokajało – mówiła Holecka w wywiadzie dla "Faktu".
– Pamiętam, kiedyś poprosiłam go o coś niezobowiązującego. Po paru dniach zadzwonił i powiedział, że załatwił. Czasami jak coś ważnego działo się w Gdańsku, a nie mieliśmy reportera, Piotrek to robił i nie było problemu – dodała dziennikarka.
Czytaj także:źródło: fakt.pl
