
Byłeś Janku człowiekiem o cudownej wrażliwości. Kumplem po prostu – powiedział ksiądz Andrzej Luter podczas pogrzebu Jana Lityńskiego. Wzruszającą przemowę wygłosiła też córka zmarłego opozycjonisty z czasów PRL.
Jan Lityński zostanie pochowany 11 marca w Warszawie. Ceremonię poprzedziła msza w jego intencji odprawiona w Kościele Środowisk Twórczych przy pl. Teatralnym.
Pogrzeb Jana Lityńskiego
– Spoczniesz na Powązkach Wojskowych obok swoich kolegów - Henryka Wujca, Jacka Kuronia czy Leszka Kołakowskiego – mówił ksiądz Andrzej Luter o Janie Lityńskim. Jego słowa cytuje "Super Express", który przeprowadził relację na żywo z uroczystości.
W czasie nabożeństwa głos zabrała także córka Lityńskiego. – Byłeś super tatą. Byłeś dla mnie dobrym ojcem. Gdy miałam operację oka, byleś ze mną. Gdy tego potrzebowałam, zawsze w ważnych chwilach byłeś ze mną. Za to Ci dziękuję – podkreślała.
Czytaj także: Tusk odniósł się do śmierci działacza "Solidarności". "Nigdy nie kalkulował. Zawsze pomagał"
Na mszy był obecny też prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Polityk zapowiedział że warszawskie schronisko dla zwierząt będzie nosić imię Jana Lityńskiego. – Bo Janek by tego chciał. Jemu nie zależało na orderach – dodał.
Z kolei Bronisław Komorowski mówił o Lityńskim jako człowieku "wielu zasług i zainteresowań. – Dzielności Janka towarzyszyła mądrość. Pozwalała ona służyć dobrze ojczyźnie – stwierdził były prezydent.
Śmierć Jana Lityńskiego
Przypomnijmy, że Lityński zmarł w niedzielę 21 lutego. Mężczyzna utonął w Narwi, kiedy ratował swoją żonę i psa. Przez kilka dni trwała akcja poszukiwawcza. Po prawie tygodniu znaleziono jego ciało.
źródło: se.pl
