
Pamiętacie zimę rok temu? Tak jakby jej nie było. Pamiętacie tegoroczną, już w końcu dobiegającą końca? O, tej to długo wielu z nas nie zapomni. Te dwie skrajnie różne zimy pozwoliły jednak przekonać się, że opona Nokian WR Snowproof naprawdę została stworzona z myślą o Europie Środkowej.
Wiecie jak to jest. W takich Włoszech nikt nie słyszał o oponach zimowych. Jak śnieg spadnie tam raz na X lat, to i tak nazajutrz się topi, a tego dnia wszyscy zostają w domach. Nikt nie wygłupia się za kierownicą. Tak jest na całym południu Europy.
Na drugim biegunie jest mroźna północ. Pamiętam mój listopadowy pobyt w Finlandii za kołem podbiegunowym. Tam nikt nie bawi się w półśrodki, śnieg trzyma równo przez X miesięcy w roku, nikt nie odśnieża, nikt nie sypie solą. Opony z kolcami to standard.
A co ma zrobić biedny Kowalski? Kiedy jednej zimy jest ciągle wiosna i pada mżawka, a krótkie śnieżne epizody kończą się męczącymi roztopami? Albo zimy nie ma w ogóle, a rok później śnieg leży od stycznia do marca? Przecież nikt nie będzie co roku kupował nowych opon zimowych. Albo trzymał kilka kompletów. Na marną zimę, na srogą zimę… i tak dalej.
Rozwiązanie ma Nokian, który reklamuje swoje opony (niektóre modele) jako przeznaczone do klimatu przejściowego, typowego dla Europy Środkowej. I wiecie co? Coś w tym naprawdę jest. Po dwóch latach z tą oponą mogę powiedzieć o niej kilka rzeczy.

1. Jest bezpieczna.
Opony WR Snowproof zostały zaprojektowane tak, aby oferować wyższą odporność i na aquaplaning, i na slushplaning. O tym pierwszym zjawisku pewnie słyszeliście – to utrata przyczepności na wodzie. Ale to drugie zjawisko to już utrata przyczepności na błocie pośniegowym. Też się zdarza.
I to działa. Sercem opon Nokian Snowproof jest technologia Alpine Sense Grip. Dzięki niej, jak chwali się producent, opony są w stanie dostosować się do niemal każdych warunków drogowych. Zapewniają bezpieczną i przewidywalną jazdę.
Jedyna sytuacja, w której WR Snowproof nie dadzą sobie zbyt dobrze rady, to lód. Albo lód pod śniegiem. Ale prawda jest taka, że w takiej sytuacji bez kolców ani rusz. Jednak w typowo miejskich warunkach, także ze śniegiem, opony WR Snowproof są niezawodne.

2. Jest komfortowa.
Okej, to duża zasługa samego rozmiaru opony. Na piętnastocalowych kołach widok nie należy do spektakularnych, ale w zimowych warunkach zapewnia po pierwsze duży komfort, a po drugie bezpieczeństwo na krawężnikach i w podobnych sytuacjach.
Do tego opona jest całkiem cicha. Z etykiety wynika, że opony są niezbyt głośne – podana wartość to 69 dB. I rzeczywiście, w drodze jest cicho. Jak na oponę zimową – wręcz bardzo cicho.

3. Są w dobrej cenie.
Opony takie jak na zdjęciach w internecie (w uznanych sklepach) można znaleźć już od 225 złotych za sztukę. To dobra cena za taką jakość, komfort i bezpieczeństwo.
4. Do twojego auta też pasuje.
Opony Nokian WR Snowproof są oferowane do ponad 400 modeli aut. W tym także do hybrydowych oraz elektrycznych.
