Naukowcy z Poznania jako pierwsi w Polsce szukaja narkotyków w… miejskich ściekach

Poznańscy badacze jako pierwsi w Polsce badają stężenia substancji odurzających w ściekach
Poznańscy badacze jako pierwsi w Polsce badają stężenia substancji odurzających w ściekach Fot. Adam Kozak / AG
Walka z narkotykami wchodzi na zupełnie nowy poziom. Poznańscy badacze analizują miejskie ścieki. Szukają w nich substancji odurzających, aby ocenić ogólne spożycie narkotyków w mieście. Poznań jest jedynym miastem w Polsce, w którym prowadzone są takie badania. Naukowcy twierdzą, że wkrótce opracują mapę konsumpcji narkotyków w całej Wielkopolsce.


Naukowcy z Katedry I Zakładu Chemii Nieorganicznej i Analitycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu są polskimi pionierami w takich badaniach. Nikt w Polsce jeszcze nie badał konsumpcji narkotyków w ten sposób. Badacze analizują stężenie substancji odurzających w ściekach miejskich. Zakładają, że wraz z rozwojem badań będą mogli stworzyć mapę zażywania narkotyków w Wielkopolsce.

Dr Jolanta Kłos
kierownik badań

Londyn tak zawyża wyniki, że abyśmy byli widoczni na mapie międzynarodowej, trzeba go w ogóle pominąć. CZYTAJ WIĘCEJ

Jak dotąd badacze stwierdzili, że w lecie spada wskaźnik spożywania narkotyków w Poznaniu. Jak podaje Radio Zet, naukowcy podejrzewają, że ma z tym związek mniejszą liczba studentów w okresie wakacyjnym. Badacze dodają, że gdy w mieście odbywają się duże zawody sportowe, wtedy zazwyczaj rośnie użycie narkotyków.

Zobacz też: Ayahuasca. Nowy modny narkotyk czy stara szamańska mądrość?

Naukowcy zaprezentowali badania obejmujące okres od czerwca 2009 roku do grudnia 2010 roku. Zaobserwowali, że w ściekach najwięcej było substancji pochodzących od metamfetaminy, następnie amfetaminy oraz ekstazy. Poziom kokainy był bardzo niski. Poznaniacy nie przodują w korzystaniu z używek. W miastach włoskich tego typu badania prowadzone są od lat. Tam spożycie narkotyków jest przeszło dwudziestokrotnie wyższe niż w Poznaniu. Podobnie Londyn mocno przewyższa Poznań pod tym względem.


Badania podobne do tych z Poznania, są prowadzone na świecie od około 2000 roku. Analiza ścieków ma tę wadę, że nie da się określić dokładnej liczby narkomanów. Badacze mogą podać liczbę pojedynczych dawek narkotyków, jaką przyjęła populacja na danym terenie.
Dr Jolanta Kłos
kierownik badań

Nawet jeśli nasze wyniki nie odzwierciedlają rzeczywistych ilości substancji odurzających spożywanych przez daną populację to prowadzone przez kilka lat pozwalają ocenić profil tych związków oraz zmiany zachodzące w ich konsumpcji. CZYTAJ WIĘCEJ

Naukowcy zaznaczają, że choć w badaniach tych istnieje duże ryzyko błędu, nie da się im odmówić obiektywności.

Do tej pory żeby to ustalić, używano ankiet. Naukowcy stwierdzili, że badania ankietowe są subiektywne, gdyż ludzie młodzi zawyżają swoje spożycie substancji odurzających, a osoby starsze maja tendencję do ukrywania informacji o konsumpcji narkotyków.

Źródło: Radio Zet
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Wyobraźcie sobie, co by było...".[b] Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"[/b]

"Wyobraźcie sobie, co by było...". Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

PiS pozbierało się po porażce Szydło. [b]Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE

PiS pozbierało się po porażce Szydło. Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE