Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik podkreślił, że w sprawie Daniela Obajtka CBA interweniowało zarówno w czasie rządów Donalda Tuska, jak i Mateusza Morawieckiego
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik podkreślił, że w sprawie Daniela Obajtka CBA interweniowało zarówno w czasie rządów Donalda Tuska, jak i Mateusza Morawieckiego Fot. Jakub Atys / Agencja Gazeta

Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik poinformował, że w sprawie Daniela Obajtka CBA interweniowało zarówno w czasie rządów Donalda Tuska, jak i Mateusza Morawieckiego. Działania CBA miały wykazać, że deklarowany przez prezesa Orlenu majątek pokrywa się ze stanem faktycznym.

REKLAMA
Maciej Wąsik przedstawił w Sejmie informację w sprawie Daniela Obajtka po pytaniu posła Koalicji Obywatelskiej Adama Szłapki. Parlamentarzysta opozycji wyjaśnienia ministra skomentował ostro.
– Trudno słuchać tego, co mówi minister Maciej Wąsik, kiedy mówi o CBA, bo to on w latach 2005-2007 za pracę w CBA został skazany za przekroczenie uprawnień. Nie dziwię się teraz, że pan przychodzi i mówi nieprawdę. To, że były nieprawidłowości w oświadczeniu Daniela Obajtka, to wiemy, bo to CBA złożyło w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury – powiedział Szłapka.

Maciej Wąsik poinformował, że w sprawie prezesa Orlenu CBA interweniowało zarówno w czasie rządów Donalda Tuska, jak i Mateusza Morawieckiego.
– Działania CBA wskazały, że deklarowany przez Daniela Obajtka majątek pokrywa się ze stanem faktycznym. Działania sprawdzające były podejmowane w 2012 r., gdy szefem CBA był Paweł Wojtunik. Stwierdzono wtedy, że "Obajtek nie powiadomił o kwocie kilku tysięcy" oraz że Obajtek zaniżył koszt swojego domu, a także, że rzekomo zawyżył kwoty swoich zobowiązań – przypomniał Wąsik.
Na zakończenie swojej wypowiedzi wiceszef MSWiA dodał, że w środę Daniel Obajtek złożył do CBA wniosek o kontrolę majątku.
– Służby już podjęły ponowne czynności, by zbadać majątek prezesa PKN Orlen. Żaden z funkcjonariuszy CBA, który badał te oświadczenia, nigdy nie pracował i nie pracuje w Orlenie. To są fejki, którymi się posługujcie. Zweryfikujcie te plotki – zakończył.
Przypomnijmy, że w poniedziałek "Gazeta Wyborcza" poinformowała, iż Daniel Obajtek kupił apartament na warszawskim Bemowie za niską cenę. Według ustaleń dziennika prezes PKN Orlen miał dostać na niego zniżkę, nie tylko dlatego, że w zamian koncern został sponsorem szkółki piłkarskiej dewelopera, ale również finansowanej przez niego IV ligowej drużyny.
Jak podała "Wyborcza", szef Orlenu wraz z partnerką Pauliną Salą kupili 187-metrowy apartament z przeszklonym ogrodem zimowym i widokiem na Warszawę. Zapłacili za niego 1,3 mln zł, czyli ok. 6,9 tys. zł za metr kwadratowy. Jak szacuje dziennik, mieszkanie powinno kosztować o ok. 1 mln zł więcej.. W sumie prezes Orlenu ma posiadać kilkanaście nieruchomości.
Czytaj także:
źródło: Onet
logo