
IBRiS przeprowadził sondaż, który miał sprawdzić, jaki stosunek do innych narodów i grup etnicznych mają Polacy. Wynika z niego, że największą sympatią nad Wisłą cieszą się Amerykanie, najmniejszą – Arabowie.
REKLAMA
Uczestnicy przeprowadzonego w marcu sondażu zostali zapytani o swój stosunek do kilkunastu różnych narodów i grup etnicznych. Wyniki badania wskazują, że największy odsetek Polaków jest nastawiony pozytywnie do Amerykanów. Pozytywny stosunek do tego narodu zadeklarowało aż 62 proc. respondentów.
Na drugim miejscu znaleźli się Litwini. Z sympatią na sąsiadów spogląda 58 proc. uczestników badania. Z sondażu wynika, że po 56 proc. Polaków ma pozytywny stosunek do Francuzów i Białorusinów. Nieco mniej (55 proc.) ankietowanych myśli dobrze o Japończykach.
Kolejne miejsca w tym rankingu sympatii zajęli Ukraińcy (52 proc.), Niemcy (51 proc.), Żydzi (48 proc.), Rosjanie (47 proc.) i Chińczycy (45 proc.).
Sympatią najmniejszej części respondentów cieszą się dwie grupy etniczne: Romowie oraz Arabowie. Pozytywny stosunek do Romów zadeklarowało jedynie 32 proc. uczestników badania, do Arabów – tylko 28 proc.
Podobne wnioski płynęły z analogicznego sondażu przeprowadzonego przez CBOS. Jego uczestnicy największą sympatią darzą Amerykanów, Włochów, Czechów czy Węgrów, najmniejszą – właśnie Romów i Arabów.
Czytaj także: