Wiele osób o tym nie wie, ale za "Łukiem Sasina" wcale nie stoi wicepremier, a poseł Tomasz Zieliński z Prawa i Sprawiedliwości.
Wiele osób o tym nie wie, ale za "Łukiem Sasina" wcale nie stoi wicepremier, a poseł Tomasz Zieliński z Prawa i Sprawiedliwości. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Wiele osób o tym nie wie, ale za "Łukiem Sasina" wcale nie stoi tylko i wyłącznie wicepremier. Wprawdzie to on parę dni temu podpisał akt erekcyjny, prawdziwy autor pomysłu pozostaje w cieniu. Jak pisze "Newsweek", jest nim poseł Tomasz Zieliński z Prawa i Sprawiedliwości.

REKLAMA
Przypomnijmy, że łuk triumfalny w Tomaszowie Lubelskim będzie miał sześć metrów wysokości, a wicepremier Jacek Sasin, podpisując akt erekcyjny, uzasadnił jego budowę w sposób następujący: "Łuk będzie budował naszą polską tożsamość i będzie przyczyniał się do tego, że będziemy trwać, że nie roztopimy się w jakiejś ogólnonarodowej, ogólnoetnicznej magmie europejskiej".
Budowla ma mieć za zadanie upamiętniać 100-lecie Bitwy Warszawskiej i pobyt Józefa Piłsudskiego w Tomaszowie Lubelskim.
Pomysł stworzenia łuku nie do końca spodobał się mieszkańcom Tomaszowa Lubelskiego, którzy wskazują, że aktualnie w ich mieście są o wiele pilniejsze i ważniejsze potrzeby, choćby stworzenie publicznego szaletu. Mieszkaniec Tomaszowa w rozmowie z "Newsweekiem" przyznaje również, że o wiele bardziej od stworzenia łuku wolałby, aby miasto odkupiło od prywatnego właściciela dworzec autobusowy.
Jak ustalił tygodnik, pomysłodawcą całego przedsięwzięcia nie był Jacek Sasin, a poseł Tomasz Zieliński z ziemi tomaszowskiej, reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość.
– Kto załatwił przyjazd wicepremiera Jacka Sasina? Nasz poseł z PiS! Przedstawił mu kilka dat, ale pasowała tylko jedna – 20 marca, dokładnie w 100. rocznicę pobytu Piłsudskiego na ziemi tomaszowskiej – mówi pan Józef.
– Pierwszy projekt odrzucony. Napis na jednym cokole: "Bitwa Warszawska” źle się układał na kolumnie. Zmienili na "Cud nad Wisłą”. Do tego daty: 1920 i 2020. U góry płaskorzeźba z brązu przedstawiająca symboliczne postaci ułana, piechura i księdza Ignacego Skorupki. Na dole Matka Boska Łaskawa i orzeł legionowy – dodał.

Płaskorzeźbę ma wykonać pracownia z Lublina, która specjalizuje się na co dzień m.in. w produkcji ołtarzy. W Tomaszowie są już dwie prace tej firmy - kolumna pamięci historycznej ustawiona w środku starej drogi krzyżowej oraz kolumna smoleńska z wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego. Obie kolumny powstały z inicjatywy posła Tomasza Zielińskiego.
logo

Cały artykuł ukazuje się w świątecznym numerze tygodnika "Newsweek". Jest on dostępny w kioskach już od poniedziałku (29 marca).