Ktoś pomalował skały w Górach Stołowych.
Ktoś pomalował skały w Górach Stołowych. Fot. Facebook / Park Narodowy Gór Stołowych

Turyści czasem zachowują się tak, jakby ktoś odciął im dopływ tlenu. To, co zostawili po sobie na jednym ze szlaków w Górach Stołowych, trudno nawet skomentować.

REKLAMA
O tym, że ktoś postanowił "ozdobić" jeden ze szlaków, poinformowali przedstawiciele Parku Narodowego Gór Stołowych.
"Kiedy komuś bezwiednie wypada z kieszeni folia po wafelku, która później poniewiera się po lesie - To zwykła niezdarność. Kiedy 'turysta' świadomie zostawia w lesie puszki po piwie lub wrzuca płaty styropianu (!?) w szczeliny skalne – To niezwykłe prostactwo" – czytamy. Na to, co ktoś pozostawił po sobie na skałach, już nawet zabrakło słów.
Jak wynika ze zdjęcia, ktoś wykonał graffiti na skalnej części szlaku. Częścią malowidła był też... Znak Polski Walczącej.
"Z szacunku do Ojczyzny, nie warto komentować "patriotycznego" wątku tego czegoś. Ewidentnym jest niedojrzały wiek lub socjopatyczny charakter sprawców – stwierdzili przedstawiciele parku w komentarzu. "Apelujemy! Udostępniajcie i rozglądajcie się, czy gdzieś już tego 'stylu' nie widzieliście" – dodali.
Graffiti na skałach to tylko jeden z przykładów popisów, na jakie stać osoby korzystające z górskich szlaków. O najgorszych incydentach, ale w Tatrach, opowiedziała nam w ubiegłym roku wolontariuszka TPN. W niektóre pomysły ludzi naprawdę aż trudno było uwierzyć.
Czytaj także:
logo