![Czego udało się dokonać Izabelli Sierakowskiej i dlaczego nazywano ją "Sumieniem Lewicy"? Informację o jej śmierci 31 marca 2021 roku potwierdził jej syn, Sławomir Sierakowski, red. nacz. "Krytyki Politycznej". Izabella Sierakowska — nie żyje "ikona feminizmu". Co robiła? [HISTORIA]](https://m.natemat.pl/3802ac1c4c49a20ce6d5468ef90fafaf,1920,0,0,0.webp)
— Polityczka z krwi i kości. Feministka. Poznałem ją w czasach, kiedy ryzykownym było walczyć o prawa mniejszości, świeckie państwo czy prawa człowieka. Takie osoby jak ona dodawały wtedy otuchy i napawały wiarą, że jeszcze będzie normalnie — wspomina poseł Krzysztof Śmiszek. 74-letnia działaczka zmarła nad ranem po długiej walce z chorobą nowotworową. Nazywano ją "Sumieniem Lewicy".
To ona była autorką projektu liberalizującego ustawę aborcyjną w 1996 roku. Przeciwnicy polityczni chylili czoła przed jej błyskotliwością i ciętym językiem. Przez ponad 20 lat Izabella Sierakowska była niezwykle aktywna na polskiej scenie politycznej, często włączając się w prace dotyczące praw kobiet.
Izabella Sierakowska — "Sumienie Lewicy"
W 1992 roku, podczas jednego z wystąpień w Sejmie wywoła ogólnopolską dyskusję ogłaszając, że:
— Ikona walki o prawdziwe równouprawnienie kobiet — napisała na Twitterze Joanna Senyszyn komentując informację o śmierci partyjnej koleżanki.
— Politykę rozumiała, jako współpracę z ludźmi i wsłuchiwanie się w ich zdanie. Coraz mniej zostaje w naszym życiu publicznym osób z jej doświadczeniem i klasą — zaznacza Marek Belka.
Robert Biedroń wspomina z kolei, że Izabella Sierakowska nigdy nie zapominała, by jej praca służyła tym, którzy najbardziej potrzebowali wsparcia. Walczyła z dyskryminacją i uprzedzeniami.
Nawet przeciwnicy polityczni Sierakowskiej doceniali jej błyskotliwość, a o jej ciętym języku krążyły legendy. Sporą popularność zyskała m.in. jej wypowiedź dotycząca działalności Kościoła katolickiego w Polsce, którego wpływy w latach 90. wyraźnie wzrosły:
Dla Marka Borowskiego, który znał ją od 30 lat, była wzorem uczciwości i ogromnego zaangażowania w obronę praw kobiet i osób najuboższych. Polityk potwierdza, że zawsze mógł liczyć na szczerość z jej strony i "wygarnięcie prawdy w oczy".
To właśnie do utworzonej przez Marka Borowskiego Socjaldemokracji Polskiej w 2004 roku Izabella Sierakowska przeszła z SLD (z ramienia tej partii była posłanką do 2005 roku, a także przewodniczącą Komisji Obrony Narodowej i członkiem komisji zdrowia). Nowa, lewicowa partia nie zdobyła jednak wystarczającej liczby głosów poparcia i nie dostała się do Sejmu na kolejną kadencję.
Izabella Sierakowska (z domu Kruszyńska) pochodziła z Dolnego Śląska. Urodziła się 22 września 1946 roku w Górze. Z wykształcenia była filologiem i po ukończeniu Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Rzeszowie oraz Uniwersytetu Moskiewskiego uczyła języka rosyjskiego. W 1980 roku wstąpiła do PZPR. Była m.in. współprzewodniczącą SdRP i członkiem koła SDPL. Startowała też dwukrotnie w wyborach na prezydenta Lublina, ale nie udało się jej wygrać.
— To "wstrząs dla mnie i dla tych, którzy ją znali. Wspaniała polityczka lewicy zawsze doskonale czująca sprawy obywateli" — napisał na Twitterze Ryszard Kalisz.
W sieci zaroiło się od wpisów z kondolencjami dla rodziny zmarłej Izabelli Sierakowskiej i wspomnień dotyczących tego, co udało się jej zrobić w ciągu kilkunastu lat kariery politycznej.
