
Andrzej Duda włączył się do dyskusji o Polskim Funduszu Rozwoju, która rozgorzała po materiale "Wiadomości" TVP. Prezydent postanowił krótko zabrać głos w sieci.
"Nad obroną polskiej gospodarki, zwłaszcza firm i miejsc pracy, przed skutkami pandemii pracowano z udziałem przedstawicieli rządu i PFR, także w Pałacu Prezydenckim. Wszyscy dawali z siebie wszystko, żeby pomóc. Wysoko oceniam wkład PFR w walkę ze skutkami kryzysu" – napisał Andrzej Duda.
Reakcja prezydenta to zapewne efekt materiału, który wyemitowano w Telewizji Polskiej. 30 marca "Wiadomości" poinformowały o rozbiciu przez policję dwóch gangów sutenerów. Przestępcy mieli prowadzić co najmniej kilka agencji towarzyskich. Dodatkowo wyłudzili z tzw. tarczy dla dotkniętych pandemią firm prawie 200 tys. zł na działalność gastronomiczną.
TVP oskarżyło PFR dowodzoną przez Pawła Borysa – bliskiego współpracownika Mateusza Morawieckiego – o to, że dochodzi do wyłudzeń z tarczy. Autor materiału podkreślił, że Polacy mają być tym "oburzeni". Do treści zarzutów stawianych przez TVP odniósł się już premier, który nie ukrywał swojego krytycznego stosunku do materiału publicznej stacji.

