
W poniedziałek od polskiej strony na terytorium Białorusi wleciał nieidentyfikowany statek. Tym samym sąsiedni kraj oskarżył Polskę o naruszenie przestrzeni powietrznej ich państwa.
REKLAMA
Do zdarzenia miało dojść w poniedziałek w godzinach wieczornych, około godziny 20:45. Jak można przeczytać w komunikacie białoruskiego ministerstwa obrony, "statek powietrzny zawrócił następnie w kierunku Polski". Na ten moment nie wiadomo, w którym konkretnym miejscu miał pojawić się latający obiekt.
We wtorek - w związku ze zdarzeniem - do białoruskiego resortu obrony wezwano attaché obrony w Ambasadzie RP w Mińsku. "Został poinformowany o konieczności wyjaśnienia incydentu i poinformowania strony białoruskiej o rezultatach" – podano w komunikacie.
Poczobut i członkowie ZPB z zarzutami karnymi
Przypomnijmy, że pod koniec marca Białoruska Prokuratura Generalna poinformowała o wszczęciu postępowania karnego wobec członków Związku Polaków na Białorusi. Zarzuty dotyczą działań mających na celu podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym i w celu "rehabilitacji nazizmu". Pretekstem ma być działalność na rzecz upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych.Prokuratura zarzuciła tym samym członkom Związku Polaków na Białorusi organizowanie nielegalnych imprez masowych z udziałem nieletnich, podczas których miano "honorować uczestników antyradzieckich band". Na Białorusi działania Żołnierzy Wyklętych są opisywane jako dokonywanie rabunków i mordów na ludności cywilnej tego kraju.
Czytaj także:źródło: zviazda.by
