
Coroczna gala "Gazety Polskiej" to na prawicy czas podsumowań i wręczania nagród tym, którzy zasługują na miano "Człowieka Roku". W 2020 roku wyróżnienie to otrzymał Jarosław Kaczyński. Prezes PiS nie ukrywał wzruszeń podczas odbierania nagrody i nie szczędził wymownych podziękowań.
Nagroda Klubów "Gazety Polskiej" za rok 2020 powędrowała do Jarosława Kaczyńskiego. Uznano bowiem, że prezes Prawa i Sprawiedliwości jest "gwarantem tego, że sprawy Polski idą w dobrym kierunku".
Ryszard Kapuściński, prezes Klubów "Gazety Polskiej", podczas uroczystej gali podkreślił wagę tego wyróżnienia. – To jest wyjątkowa nagroda, przyznawana przez środowisko ludzi, którzy nie patrzą na przyszłe profity. Klubowicze to patrioci, którzy identyfikują się z dobrem Polski i dlatego ten wybór jest niezwykle ważny – mówił Kapuściński.
A jak za nową nagrodę podziękował Jarosław Kaczyński? Wicepremier ds. bezpieczeństwa kolejny raz dał wyraz swemu życiowemu zgorzknieniu.
Jarosław Kaczyński
podczas gali Człowiek Roku "Gazety Polskiej"
Pod koniec podziękowań prezes PiS wspomniał też słowa swojego tragicznie zmarłego brata, Lecha Kaczyńskiego. – Celem każdego polskiego patrioty powinno być silne – jak to mówił mojej świętej pamięci brat – poważne państwo – podsumował Kaczyński. To nie pierwszy raz, kiedy to wicepremier postanowił dać wyraz swojego smutku w prawicowych mediach.
A kto otrzymał pozostałe nagrody przyznawane przez prawicowy tygodnik? Jak informowaliśmy w naTemat.pl, nagroda im. Grzegorza I Wielkiego trafiła do rąk Julii Przyłębskiej z Trybunału Konstytucyjnego. Wyróżnieni zostali także członkowie Wojsk Obrony Terytorialnej. Otrzymali oni bowiem Laur Człowieka Roku "Gazety Polskiej".
Czytaj także: "Gazeta Polska" wytropiła seksskandal posłów Lewicy. Mieli finansować "poradnik dla prostytutek"
źródło: "Gazeta Polska"

