
Julia Wróblewska w ostatnim wywiadzie szczerze opowiedziała o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym. Dziecięca aktorka cierpi na zaburzenie osobowości. – Wiele osób może mieć tak, jak ja. Mało się o tym mówi, mało osób pokazuje, jak to jest żyć z czymś takim i że to nie zawsze jest takie, na jakie wygląda – tłumaczy artystka.
Są różne zaburzenia, różne choroby i nie wszystkie to depresja. To dopiero stygmatyzacja. Ja cierpię na zaburzenie osobowości. Nie mówię jeszcze jakie, bo to zaburzenie jest stygmatyzowane. Mało osób wie, co to jest. W tym zaburzeniu emocje są niestabilne. Mogę być w świetnym humorze, a za chwilę ryczeć, nie wiadomo dlaczego
