Julia Wróblewska wyznała z jakimi problemami ze zdrowiem psychicznym musi się mierzyć.
Julia Wróblewska wyznała z jakimi problemami ze zdrowiem psychicznym musi się mierzyć. Fot. Instagram/@juleczkaaa_jula

Julia Wróblewska w ostatnim wywiadzie szczerze opowiedziała o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym. Dziecięca aktorka cierpi na zaburzenie osobowości. – Wiele osób może mieć tak, jak ja. Mało się o tym mówi, mało osób pokazuje, jak to jest żyć z czymś takim i że to nie zawsze jest takie, na jakie wygląda – tłumaczy artystka.

REKLAMA
Julia Wróblewska ma zaledwie 22 lata. Karierę jako aktorka zaczęła jednak już będąc małą dziewczynką. W wieku 8 lat zadebiutowała w roli "Michaliny" w komedii romantycznej pt. "Tylko mnie kochaj", gdzie zagrała u boku Macieja Zakościelnego.
Aktorka kilka miesięcy temu przełamała tabu na temat zdrowia psychicznego. W mediach społecznościowych zaczęła publikować wpisy o swoich problemach w tym temacie.
W ostatniej rozmowie dla portalu "dziendobry.tvn.pl" artystka podkreśliła, że to nadal mocno bagatelizowane przez społeczeństwo zagadnienie.
– Uważam, że powinno się to normalizować. Kiedy dowiedziałam się o mojej diagnozie, wstydziłam się tego. Chodziłam po cichu do psychologa i psychiatry. Po jakimś czasie dojrzałam na tyle, że wiele osób może mieć tak, jak ja – powiedziała Wróblewska.
– Mało się o tym mówi, mało osób pokazuje, jak to jest żyć z czyś takim i że to nie zawsze jest takie, na jakie wygląda. Osoba, która zmaga się z problemami ze zdrowiem psychicznym, w oczach innych ludzi nie może przecież być uczesana i w makeupie, żeby się z tym zmagać – dodała.
Julia Wróblewska opowiedziała także o tym, co jej dolega i jak objawia się choroba psychiczna, z którą na co dzień mu się mierzyć.
Julia Wróblewska
w rozmowie z "Dzień dobry TVN"

Są różne zaburzenia, różne choroby i nie wszystkie to depresja. To dopiero stygmatyzacja. Ja cierpię na zaburzenie osobowości. Nie mówię jeszcze jakie, bo to zaburzenie jest stygmatyzowane. Mało osób wie, co to jest. W tym zaburzeniu emocje są niestabilne. Mogę być w świetnym humorze, a za chwilę ryczeć, nie wiadomo dlaczego

– Mam problemy z lękiem przed odrzuceniem, lękiem separacyjnym i stałością obiektu. (…) Czasami potrafię zapomnieć o osobie, z którą się widziałam. Orientuję się później, że nie kontaktowałam się z przyjaciółmi przez miesiąc – wyznała.
22-latka zdradziła, kiedy zaczęły się jej problemy ze zdrowiem psychicznym.
– Moje problemy zaczęły się mniej więcej, kiedy miałam 12 lat, czyli po rozwodzie moich rodziców. Mogłam wpaść w szkołę i w pracę, i w harowanie cały czas. Ale na pewnym etapie, jakieś dwa lata temu, przeszło to w inną stronę – nie miałam siły pracować i nie mam nadal siły. Ale powoli wszystko wraca do normy – podsumowała aktorka.
Czytaj także:
logo