Wisła Kraków znów przegrała w lidze, tym razem wysoko z Zagłębiem w Lubinie
Wisła Kraków znów przegrała w lidze, tym razem wysoko z Zagłębiem w Lubinie Fot. Zagłębie Lubin

Sporo bramek padło w dwóch pierwszych środowych meczach 26. kolejki PKO Ekstraklasy. Stal Mielec uratowała rzutem na taśmę remis 3:3 (1:2) w Białymstoku, a Wisła Kraków prowadziła w Lubinie z Zagłębiem, by przegrać aż 1:4 (1:1). Biała Gwiazda przegrała po raz czwarty z rzędu.

REKLAMA
Walcząca o ligowy byt Stal Mielec chciała zapunktować w środę w Białymstoku i ta misja się jej udała, choć na początku meczu wcale się na to nie zanosiło. Już po 12. minutach gry Jagiellonia prowadziła po bramkach Bogdana Tiru i Tomasa Prikryla. Szybko odpowiedzieli goście, ale bramka Jonathan De Amo dała kontakt, a nie zdobycz punktową.

W drugiej połowie goście zaatakowali i to się opłaciło. Maciej Domański w 68. minucie wyrównał, Stal dopięła swego i wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 2:2. Jednak zryw Jagi w końcówce dał jej w 85. minucie gola, zdobył go Tiru. I gdy wydawało się, że Stal znów zostanie pokonana, cenny w walce o utrzymanie punkt dał jej gol Mateusza Maka w doliczonym czasie gry.
Czytaj także:

W tabeli PKO Ekstraklasy Stal Mielec plasuje się na pozycji 15., ma tyle samo punktów co ostatnie Podbeskidzie Bielsko-Biała (21), ale też jeden zaległy mecz do rozegrania. Jagiellonia Białystok zajmuje pozycję jedenastą, pięć punktów za czwartym Piastem Gliwice.
Jagiellonia Białystok - Stal Mielec 3:3 (2:1)
Bramki: Bogdan Tiru (3, 85), Tomas Prikryl (12) - Jonathan De Amo (18), Maciej Domański (68), Mateusz Mak (90)

Udanie mecz w Lubinie zaczęła Wisła Kraków, ale nim minęło 90 minut, została znokautowana przez Miedziowych. Biała Gwiazda prowadzenie objęła w 16. minucie, gdy "swojaka" zaliczył Sasa Balić. Wyrównał jeszcze przed przerwą Karol Podliński i zanosiło się na ciekawą drugą odsłonę po zmianie stron. I tak też się stało.

Najpierw prowadzenie dał Zagłębiu w 72. minucie Patryk Szysz, a chwilę później pięknie z wolnego przymierzył Filip Starzyński. Wynik w samej końcówce ustalił Samuel Mraz, a Wiśle nie pomogło nawet wejście Jakuba Błaszczykowskiego na murawę. Przegrała w środę czwarty raz z rzędu i wciąż bliżej jej do strefy spadkowej, niż do czołówki.

W ligowej tabeli Biała Gwiazda jest 12., ma siedem punktów zapasu nad Stalą Mielec oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała. Zagłębie Lubin plasuje się na pozycji siódmej i ma tyle samo punktów - dokładnie 38 - co czwarty Piast Gliwice.
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 4:1 (1:1)
Bramki: Karol Podliński (35), Patryk Szysz (72), Filip Starzyński (74), Samuel Mraz (87) - Sasa Balić (16-sam.)
logo