
Bartłomiej Sienkiewicz z Koalicji Obywatelskiej skomentował na konferencji prasowej dzisiejsze spotkanie Lewicy z Mateuszem Morawieckim i przedstawicielami PiS dotyczące Krajowego Planu Odbudowy. Sienkiewicz jest zdania, że "Lewica zdradziła opozycję".
PO krytykuje Lewicę za sojusz z rządem Morawieckiego
– Dzisiaj Lewica zdradziła opozycję, ale nie tylko zdradziła opozycję, ale zdradziła w pewnym sensie demokrację w Polsce. Jedynym miejscem z konstytucji, zwyczaju i siły znaczenia tego wydarzenia, jedynym miejscem, w którym możemy o tym dyskutować, jest sala sejmowa, a nie gabinety w Sejmie chronione przez strażników, gdzie rządzący się dogadują z wygodnymi dla nich partnerami z opozycji. Lewica zdradziła opozycję za ułudę wpływu – uważa Sienkiewicz.
– W polskim parlamencie i polskiej polityce wydarzyło się coś niezwykłego. Rząd PiS, który nie ma większości w Sejmie przy głosowaniu nad FO, pozyskał dzisiaj nowego koalicjanta, jakim się okazała Lewica. Rzecz idzie o pieniądze z UE dla wszystkich Polaków, olbrzymie pieniądze, dzięki którym możemy stanąć na nogi po pandemii. Rzecz idzie o to, żeby to były pieniądze dla wszystkich Polaków, a nie tylko dla Polaków z legitymacjami PiS – dodał.
W dalszej fazie konferencji prasowej Bartłomiej Sienkiewicz powiedział, że wtorkowe porozumienie Lewicy z PiS-em powoduje, że "rząd nie będzie musiał spowiadać się, jak podzieli pieniądze z Funduszu Odbudowy".
– PiS potrzebuje zalegalizować swój plan, pozyskując kogokolwiek z opozycji. I pozyskało Lewicę. My stoimy cały czas na stanowisku, że to jest rzecz, z której polski rząd ma się Polakom wyspowiadać, jak chce dzielić te pieniądze. Dzisiejsze porozumienie Lewicy z PiS-em powoduje, że rząd nie będzie musiał się spowiadać, jak dzielić te pieniądze – uważa Sienkiewicz.
Czytaj także: "Nie wyobrażam sobie, że ktoś może głosować przeciw interesowi Polski". Premier z apelem do opozycji
Przypomnijmy, że Robert Biedroń po wtorkowym spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim oraz szefem klubu PiS Ryszardem Terleckim przyznał, że rząd spełnił wszystkie postulaty Lewicy za poparcie ratyfikacji Funduszu Odbudowy.
Jak Lewica dogadała się z PiS
Lewicy udało się wynegocjować warunki, jakie przedstawiono rządzącym. Chodzi o kwotę 850 milionów euro dla szpitali powiatowych, 300 mln euro dla branż gastronomicznej i hotelarskiej, powstanie 75 tys. tanich mieszkań na wynajem oraz 30 proc. środków dla samorządów. Rząd teraz ma przygotować szczegółowy plan wydatkowania oraz zamierza powołać Komitet Monitorujący wydawanie środków.
Ze strony rządowej w spotkaniu uczestniczyli premier Mateusz Morawiecki, szef KPRM Michał Dworczyk oraz wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. W spotkaniu udział wzięli także przedstawiciele klubu PiS czyli wicemarszałek sejmu Ryszard Terlecki, rzeczniczka PiS Anita Czerwiński oraz posłanka Anna Kwiecień.
Czytaj także: Przepychanki w Sejmie. Posłanka Hartwich próbowała zagrodzić drogę ministrowi Dworczykowi
Lewicę reprezentowali wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, europoseł Robert Biedroń, poseł Adrian Zandberg oraz członkowie prezydium klubu Beata Maciejewska, Magdalena Biejat i Dariusz Wieczorek.
