Iga Świątek w Madrycie wraca na kort po miesięcznej przerwie od gry
Iga Świątek w Madrycie wraca na kort po miesięcznej przerwie od gry Fot. Twitter / Iga Świątek

Iga Świątek w środę poznała najbliższe rywalki w turnieju WTA w Madrycie. Naszą znakomitą 19-latkę na początek czeka starcie z Alison Riske z USA. A jeśli uda się jej awansować do trzeciej rundy, być może z liderką rankingu WTA Australijką Ashleigh Barty. Impreza na czerwonej mączce rusza w stolicy Hiszpanii już w czwartek.

REKLAMA
Turniej WTA w Madrycie zaliczany jest do imprez o randze WTA 1000, co oznacza wysoki budżet - pula nagród przekracza 2,5 miliona euro - oraz sporo punktów rankingowych do zdobycia. Impreza przyciąga co roku gwiazdy tenisa i nie inaczej będzie w tym. Zwłaszcza że rozpocznie się niemal idealnie miesiąc przed Rolandem Garrosem (30 maja - 12 czerwca), do którego już przygotowuje się elita.
Czytaj także:

W Hiszpanii do gry wraca po dłuższej przerwie Iga Świątek, która po raz ostatni rywalizowała pod koniec marca w Miami, jeszcze na kortach twardych. Nie był to udany turniej, Polka szybko pożegnała się z rywalizacją i przez ostatni miesiąc głównie trenowała. Teraz pora na rywalizację z czołówką i ostatnie szlify przed Rolandem Garrosem, w którym Polka będzie bronić tytułu.

W Mutua Madrid Open Polkę (WTA 17) czeka najpierw starcie z Amerykanką Alison Riske, czyli 27. zawodniczką rankingu WTA. W drugiej rundzie Świątek zmierzyć się może z jedną z kwalifikantek, a w trzeciej - jeśli obie do niej dotrą - czeka liderka rankingu WTA, Australijka Ashleigh Barty. To jedyna zawodniczka, która wygrała w sezonie 2021 trzy imprezy - turniej w Miami, Stuttgarcie oraz Melbourne.

Australijka jest w świetnej formie, wygrywa i prezentuje bardzo wszechstronny tenis, do tego znakomicie radzi sobie na mączce. To ona wygrała Rolanda Garrosa przed Polką, czyli w 2019 roku. A co się stanie, jeśli Iga Świątek przejdzie także trzecią rundę w Madrycie? Dalej może zmierzyć się m.in. z Petrą Kvitovą (ćwierćfinał), Garbine Muguruzą (półfinał) oraz Naomi Osaką (finał). Na razie zagra - w czwartek ok. godziny 10:00 - w pierwszej rundzie. Transmisja w Canal+ Sport.
logo