
W piątek Kreml podjął decyzję o zakazie wjazdu do Rosji m.in. przewodniczącego PE Davida Sassoliego, a także wiceprzewodniczącej KE Věry Jourovej. Powodem takich zmian było nałożenie przez UE sankcji na Rosję. Jourová udzieliła pierwszego wywiadu po wprowadzeniu owego zakazu. – Rosja Władimira Putina nie jest standardowym partnerem międzynarodowym – oceniła.
Rosja zakazała unijnym urzędnikom wysokiej rangi wjazdu do kraju. Po tej decyzji Věra Jourová udzieliła mocnego wywiadu w brukselskim POLITICO. – Jestem zmęczona podejściem, że ci z nas, którzy znają Rosję, są czasami nazywani rusofobami – przyznała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.
Věra Jourová
Członkini KE dodała również, że Agenci Federacji Rosyjskiej zabijają niewinnych ludzi w Czechach. – Co zostało udowodnione w sprawie Vrbetic. (...) Mieliśmy holenderski raport o zestrzeleniu samolotu na Ukrainie, brytyjski raport o ataku w Salisbury – podsumowała.
W kwietniu premier Czech Andrej Babiš poinformował o wydaleniu 18 rosyjskich dyplomatów z Pragi, uznanych przez czeskie służby za szpiegów. Podkreślił, że istnieje uzasadnione podejrzenie zaangażowania rosyjskiego wywiadu GRU w dwie eksplozje składów amunicji w Vrtebicach, do których doszło w 2014 roku. Zginęły wtedy dwie osoby, pracownicy prywatnej firmy wynajmującej skład.
Wcześniej postawiono Rosji ultimatum, że do wydalenia dyplomatów dojdzie jeśli Kreml nie przywróci 20 deportowanych czeskich dyplomatów do ambasady w Moskwie. Czechy twierdzą, że wydalenie ich przedstawicieli było nieproporcjonalne i de facto sparaliżowało funkcjonowanie ambasady w Moskwie.
źródło: POLITICO
