
Doszło do dramatycznego zdarzenia na prywatnej posesji we wsi Mucharz w okolicach Wadowic (woj. małopolskie). 15-latek miał oblać się benzyną i podpalić. – Lekarze oceniają jego stan na skrajnie ciężki. 70 proc. powierzchni ciała jest poparzona. Przebywa na intensywnej terapii. Trwa walka o jego życie – podało Polsat News.
REKLAMA
Mucharz: 15-latek oblał się benzyną i podpalił
15-letni chłopak, który oblał się benzyną i podpalił został przetransportowany śmigłowcem LPR do Dziecięcego Szpitala w Krakowie. Do zdarzenia miało dojść we wtorek, ale lekarze wciąż walczą o jego życie. Stabilizacja jego stanu może potrwać kilka dni.– Dzisiaj czeka go długa operacja, wymaga przeszczepu skóry. Jest część ciała, która może posłużyć jako dawca. Dojdzie do tego a w najbliższym czasie, jak jego stan zdrowia na to pozwoli – powiedziała "Polsat News" Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, rzecznik prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.
– Przeprowadzone na miejscu czynności nie dały podstaw do przypuszczenia, by w zdarzeniu brały udział inne osoby. Wyjaśniamy wszystkie okoliczności. Bierzemy pod uwagę różne hipotezy. To mógł być nieszczęśliwy wypadek bądź próba samobójcza – poinformowała rzecznik wadowickiej policji mł. asp. Agnieszka Petek.
źródło: "Polsat News"
