Od wtorku Irańczycy mogą zgłaszać swoją chęć do kandydowania w wyborach prezydenckich.
Od wtorku Irańczycy mogą zgłaszać swoją chęć do kandydowania w wyborach prezydenckich. Fot. Jędrzej Nowicki / Agencja Gazeta

Od wtorku Irańczycy mogą zgłaszać swoją chęć do kandydowania w wyborach prezydenckich. Zbliżające się głosowanie będzie referendum w sprawie radzenia sobie w tym kraju z kryzysami politycznymi i ekonomicznymi.

REKLAMA

Rejestracja kandydatów, którzy wystartują w czerwcowych wyborach prezydenckich potrwa przez najbliższe pięć dni. Po zakończeniu tego terminu, zgłoszeni Irańczycy zostaną wyselekcjonowani pod kątem swoich politycznych i religijnych kwalifikacji przez Radę Strażników. Warto przypomnieć, że w poprzednich latach organ ten często odrzucał kandydatury osób o umiarkowanych poglądach politycznych.

Zdaniem irańskich mediów swoją kandydaturę w wyborach ma zamiar ogłosić prominentny duchowny Ebrahim Raisi. Wcześniej akces do startu w wyborach zgłosił m.in. Saeed Mohammad, były prezes konsorcjum budowlanego, który jednak wyraźnie zaznaczył, że wycofa się z wyborów, gdy Raisi potwierdzi swój start.



Aktualnie prezydentem Iranu jest Hasan Rowhani, który sprawuje urząd od ośmiu lat i wykorzystał już swój limit dwóch kadencji, dlatego też nie może się ubiegać o jej przedłużenie.

Czerwcowe wybory będą stanowić referendum nad działaniem władz. W Iranie aktualnie panuje spore niezadowolenie społeczeństwa w związku z gwałtownym wzrostem cen konsumpcyjnych oraz wyraźnym skokiem wskaźniku bezrobocia.

Czytaj także:

źródło: AP News