
Atletico Madryt pokonało w środę na swoim Wanda Metropolitano pokonało 2:1 (2:0) Real Sociedad i wykonało bardzo ważny krok w stronę triumfu w LaLiga. Na dwie kolejki przed końcem Los Colchoneros brakuje bardzo niewiele, by odzyskać złoto po siedmiu latach przerwy. Z walki o podium nie rezygnuje Sevilla FC, która ograła Valencia CF (1:0).
REKLAMA
Atletico Madryt w końcówce sezonu 2020/2021 odzyskało skuteczność i broni przewagi nad Realem Madryt i FC Barcelona, która w lutym wynosiła już nawet 12 punktów. Los Colchoneros niemal roztrwonili zapas, ale udanie finiszują i na dwie kolejki przed końcem mogą powoli planować mistrzowską fetę w stolicy.
Czytaj także:W środę piłkarze Diego Simeone pokonali u siebie Real Sociedad po golach Yannicka Carrasco oraz Angela Correi w pierwszej połowie. W drugiej Los Colchoneros spuścili nieco z tonu, stracili w końcówce bramkę po strzale Igora Zubeldii, ale dowieźli wygraną do końca. To było niezwykle ważne spotkanie dla układu w tabeli, ekipa z Madrytu jest blisko tytułu.
A piłkarze Sevilla FC są blisko podium, bo pokonali w środę Valencia CF 1:0 (0:0) po bramce Youssefa En Nesyri. Andaluzyjczycy znów zbliżyli się do Realu Madryt, tracą do Królewskich raptem punkt i będą naciskać Los Blancos w walce o podium. Real ma jeden mecz mniej rozegrany od wielkich rywali i w czwartek musi pokonać Granada CF.
Atletico Madryt ma na koncie 80 punktów, cztery więcej niż druga FC Barcelona i pięć więcej niż Real Madryt. Królewscy mają zaległy mecz, jeśli go nie wygrają w czwartek, losy tytułu będą w zasadzie przesądzone.
