
Zdaniem informatorów agencji AFP, siedem osób otrzymało zarzuty ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Diego Maradony. Legenda piłki nożnej zmarłą 25 listopada 2020 roku w wieku 60 lat. Kulisy śledztwa pokazują, w jak złym stanie zdrowia był "Boski Diego" oraz jakich zaniedbań dopuścili się lekarze.
REKLAMA
Francuska agencja AFP dotarła poprzez swoje źródła w sądzie w Buenos Aires do aktu oskarżenia, który prokurator generalny San Isidro wysłał do sądu. Zarzuty otrzymają osoby z zespołu medycznego, który w listopadzie opiekował się Diego Maradoną. Główny zarzut to nieumyślne spowodowanie śmierci, za co grozi od 8 do nawet 25 lat więzienia.
Czytaj także:"Śmierć Diego Maradony nie była wynikiem błędów czy zaniedbań ze strony zespołu medycznego, ale lekarze i opiekunowie nie zrobili nic, aby jej zapobiec" - cytuje AFP słowa prokuratora. Specjalnie powołana komisja biegłych lekarzy przez kilka tygodni analizowała przypadek idola piłkarskiego świata i oceniła działania siedmiu osób, które odpowiadały za stan zdrowia gwiazdora.
Ich zdaniem zespół opiekujący się Maradoną pracował w sposób "niewłaściwy, niedostateczny i lekkomyślny". Wśród oskarżonych jest też lekarz piłkarza, neurochirurg Leopoldo Luque. Poza nim pielęgniarze, ich przełożeni oraz lekarz, który miał koordynować opiekę domową nad piłkarzem po wypisaniu ze szpitala.
Diego Maradona zmarł 25 listopada 2020 roku. Jako przyczynę zgonu podano obrzęk płuc, który doprowadził do ciężkiej niewydolności krążeniowo-oddechowej, a w efekcie do zgonu. Z sekcji zwłok wynika też, że Diego Maradona cierpiał na marskość wątroby, zaburzenia w funkcjonowaniu płuc i ostrą martwicę cewek nerkowych. Stan zdrowia 60-latka był bardzo kiepski.
Uzależniony przez długie lata od narkotyków i alkoholu gwiazdor zapłacił za swój niezwykle intensywny tryb życia najwyższą cenę. Na początku listopada 2020 roku przeszedł operację mózgu po wykryciu krwiaka, a do szpitala trafił z objawami anemii, odwodnienia i skrajnego wyczerpania organizmu oraz depresji. Po zabiegu czuł się coraz lepiej, ale jak się okazuje, został pozostawiony bez właściwej opieki, bez której nie udało się go uratować.
