W weekend czekają nas przelotne opady i burze.
W weekend czekają nas przelotne opady i burze. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

W najbliższy weekend czeka nas pogodowa huśtawka. IMGW prognozuje, że temperatura nie przekroczy 20 stopni Celsjusza. Musimy przygotować się też na przelotne opady i burze.

REKLAMA
Najbliższe dni nie przyniosą dużych zmian w pogodzie. Nadal będzie napływało z zachodu i południowego zachodu wilgotne i niezbyt ciepłe powietrze polarne morskie. Z prognozy IMGW wynika, że zachmurzenie będzie zmienne, okresami przelotnie popada, miejscami wystąpią też burze.
W piątek najbardziej intensywne burze będą na Pomorzu i wybrzeżu, nieco słabsze możliwe są w pasie od Lubuskiego, przez Wielkopolskę, Kujawy po Warmię. Burzom towarzyszyć mogą porywy wiatru osiągające do 70 km/h. Silniej zawieje w pasie nadmorskim, nawet do 80 km/h.

Jaka pogoda w sobotę i niedzielę? (22-23 maja)

W sobotę należy się spodziewać umiarkowanego zachmurzenia, ale jest szansa na przejaśnienia. Na Górnym Śląsku, w Małopolsce oraz w województwie świętokrzyskim i na Mazowszu możliwe są przelotne opady deszczu. Z kolei na Pomorzu i w zachodniej części kraju mogą wystąpić burze. Najcieplej ma być na Podkarpaciu, gdzie termometry pokażą 18 st. C.
W niedzielę Polska znajdzie się w zasięgu niżu znad południowej Szwecji, od Polesia po Śląsk będzie przebiegała strefa pofalowanego frontu. Najchłodniej będzie na Podlasiu (14 st. C), a najcieplej znowu na Podkarpaciu, gdzie temperatura może wynieść maksymalnie 18 st. C. Końcówka weekendu w części kraju ponownie może być burzowa, z silnym wiatrem w porywach do 80 km/h.
Czytaj także:
logo