
Wczoraj Kazimierz Marcinkiewicz zadebiutował w ringu bokserskim, gdzie zmierzył się z Rafałem Collinsem. Rywalizacja zakończyła się remisem. Były premier skomentował dla Onetu swój debiut.
REKLAMA
Na gali charytatywnej Collins Charity Fight Kazimierz Marcinkiewicz stanął do walki z Rafałem Collinsem. – To była dla mnie przede wszystkim super zabawa. Myślę, że udana dla Rafała, dla braci Collinsów, dla ich fundacji, a także dla widzów - przyznaje w rozmowie z Onetem były szef rządu.
Walka miała miejsce w trakcie Collins Charity Fight, wydarzeniu, z którego dochód został przeznaczony na działania statutowe Fundacji Braci Collins, która pomaga dzieciom i rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej.