
Koszmar w Belgii. Jak podaje BBC, 14-letnia dziewczynka popełniła samobójstwo, gdy wyciekły zdjęcia ze zbiorowego gwałtu, którego dopuściła się na niej grupa nastoletnich chłopaków. – Te obrazy były dla niej ostatnią kroplą… Jej cały świat się zawalił – powiedział zrozpaczony ojciec gazecie "Het Nieuwsblad".
REKLAMA
Do zbrodni doszło na cmentarzu w Gandawie. 14-latka umówiła się tam na spotkanie z jednym z późniejszych napastników. Ten, niespodziewanie, przyprowadził ze sobą czterech kolegów. Pięciu chłopaków (najstarszy z nich miał 19 lat) zgwałciło dziewczynę.
Podczas ataku gwałciciele robili zdjęcia, którymi potem "pochwalili się" w mediach społecznościowych. Fotografie szybko dotarły do ofiary, która potem targnęła się na swoje życie. Niestety skutecznie: zmarła niecały tydzień po ataku.
Nastoletni chłopcy, którzy dopuścili się bestialskiego czynu, zostali zatrzymani. Pełnoletni gwałciciele przebywają w areszcie, młodsi sprawcy w ośrodku dla nieletnich.
Bestialski atak chłopaków wstrząsnął belgijskim społeczeństwem. Politycy zadeklarowali podjęcie działań, by zapobiec udostępnianiu materiałów z napaści seksualnych w internecie. Nie jest to bowiem pierwszy raz, gdy chłopcy i mężczyźni, którzy gwałcą, wrzucają dowody zbrodni do sieci.