
Coraz ważniejszym celem przyjazdów turystycznych staje się przyroda i rekreacja. W badaniu Europejskiej Komisji Podróży (ETC) z lutego 2021 roku ok. 15 proc. Europejczyków jako główną motywację do podróżowania wskazało aktywność na świeżym powietrzu, tuż za tradycyjnym wypoczynkiem, obok którego krzyżyk postawiło 66 proc. ankietowanych. Na ten turystyczny trend odpowiada m.in. nasz sąsiad.
REKLAMA
W ramach zrównoważonej turystyki, łączącej aktywny wypoczynek z poszanowaniem dla przyrody, Niemcy rozwijają swoją bogatą ofertę "outdoor experiences", czyli rekreacji na świeżym powietrzu w scenerii objętych ochroną górskich czy leśnych krajobrazów. Równo 1/3 terytorium sąsiadującego z Polską kraju zajmuje obszar chroniony przez niemieckie państwo i doceniony przez międzynarodowe organizacje.
Na liście światowego dziedzictwa UNESCO znajdziemy takie obiekty o dużym znaczeniu dla natury w Niemczech jak Górna Dolina Środkowego Renu, Pierwotne Lasy Bukowe czy Morze Wattowe. Do najpopularniejszych niemieckich parków i rezerwatów, których liczba przekracza 130, należą: Park Narodowy Berchtesgaden, Park Narodowy Schwarzwaldu, Park Narodowy Eifel, Park Narodowy Harzu, Jasmundzki Park Narodowy, Park Narodowy Lasu Bawarskiego, Park Narodowy Müritz i Park Narodowy Saskiej Szwajcarii.
We wszystkich tych regionach, które promowane są w ramach przyjaznego dla środowiska programu turystycznego "Destination Nature", można uprawiać aktywne formy wypoczynku zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Mowa tu o wycieczkach rowerowych, pieszych wędrówkach, spacerach w koronach drzew, wspinaczkach skalnych czy kempingach, których część odbywa się w tzw. parkach ciemnego nieba.
Niemcy to prawdziwy raj dla cyklistów. Mapa kraju nad Łabą usiana jest wysokiej jakości krótko- i długodystansowymi ścieżkami rowerowymi o łącznej długości 70 tysięcy kilometrów.. Wśród miłośników dwóch kółek dużym uznaniem cieszy się Las Palatynacki, Park Rowerowy Winterberg, trasa Stoneman Miriquidi, miasto Fryburg Bryzgowijski (jedna z rowerowych stolic Niemiec) czy centrum ścieżkowe Rabenberg.
Ekoturyści, którzy preferują piesze wycieczki i chodzenie po górach, za naszą zachodnią granicą mają do dyspozycji aż 200 tysięcy kilometrów oznakowanych szlaków o różnym stopniu trudności, na trasie których nie brakuje oczywiście wypoczynkowych obiektów zakwaterowania. W tej kategorii "outdoor experiences" na uwagę zasługuje m.in. Szlak 66 Jezior wokół Berlina, bawarski Goldsteig, brandenburski Märkischer Landweg, dolnosaksoński Heidschnuckenweg, szlak Parku Narodowego Müritz czy Niemiecki Szlak Wina.
Od wybrzeża po Alpy kraj ze stolicą w Berlinie ma również sporo do zaoferowania entuzjastom kempingu. Czeka na nich bowiem ponad 1200 certyfikowanych miejsc kempingowych zarówno tych survivalowych (pod gołym niebem i z własnym barbecue), jak i tych wpisujących się w ideę glampingu (luksusowego kempingu w pięciogwiazdkowych obozowiskach). Te pola namiotowe znajdują się na ogół w pobliżu promujących styl "city life" miast, malowniczych miasteczek czy ośrodków wypoczynkowych i sportowych dla całych rodzin.
Dużą atrakcją dla urlopowiczów lubiących spędzać noce pod rozgwieżdżonym niebem w ramach biwakowania na dziko jest wypoczynek na rozwieszonych pomiędzy drzewami platformach do spania w namiotach, z przepięknym widokiem na zakole Saary. W okolicach rzeki, po której regularnie pływają kajaki i łódki, znajduje się szlak wycieczkowy, który oferuje spacery drewnianymi mostkami w koronach drzew.
Ci, którzy chcieliby naprawdę "sięgnąć gwiazd", powinni obowiązkowo odhaczyć na turystycznej mapie Niemiec punkt, jakim jest pełen tajemnic Park Narodowy Eifel. Położony w południowo-zachodniej części kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia chroniony obszar pozwala zaobserwować na nocnym niebie znacznie więcej gwiazd niż w jakimkolwiek innym miejscu w Niemczech! Można się też zapisać na warsztaty astronomiczne "Gwiazdy bez granic", aby dowiedzieć się więcej o Drodze Mlecznej, czyli naszej galaktyce.
U naszego zachodniego sąsiada turystyce zrównoważonej, która stawia na aktywność na łonie przyrody, sprzyjają też tzw. "green belts", czyli zielone pierścienie miast. Największym z nich jest Zielony Pas, obszar roślinności, biegnący wzdłuż Żelaznej Kurtyny, dawnej wewnętrznej granicy niemieckiej, która oddzielała niegdyś Republikę Federalną Niemiec (RFN) od Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD).
Ów pas zieleni rozciąga się na długości 1393 metrów od plaży Półwyspu Priwall nad Morzem Bałtyckim do obszaru trójkąta granicznego w mieście Hof na wyżynie Vogtland. Poza obiektami historycznymi (wieżami strażniczymi, ogrodzeniami, stacjami nasłuchowymi) obszar oferuje duży wybór szlaków turystycznych. Jeden z nich prowadzi do ruin zamku Hanstein w Turyngii, inny wiedzie przez Las Frankoński w Bawarii.
Innymi godnymi rozważenia pomysłami na wczasy krzyżujące aktywny wypoczynek z ekologiczną turystyką są wędrówki 112-kilometrowym Szlakiem Malarzy (Malerweg) w krainie Szwajcarii Saksońskiej, przechadzki po łąkach, wrzosowiskach i lasach Pustaci Lüneburskiej w Dolnej Saksonii czy... spacery z osiołkami przez puszczę Schorfheide w Brandenburgii, jeden z największych kompleksów leśnych Niemiec.
Artykuł powstał we współpracy z Niemiecką Centralą Turystyki w ramach kampanii FeelGood
Więcej informacji na temat ekopodróżowania na stronie https://www.germany.travel/en/ms/feel-good/sustainability.html
