Paweł Kukiz postanowił skomentować krytyczne uwagi Macieja Maleńczuka co do jego osoby, mówiąc, iż "nie rozumie, dlaczego taki ktoś jak on miałby być autorytetem".
Paweł Kukiz postanowił skomentować krytyczne uwagi Macieja Maleńczuka co do jego osoby, mówiąc, iż "nie rozumie, dlaczego taki ktoś jak on miałby być autorytetem". Fot. Kuba Porzycki / Agencja Gazeta

Paweł Kukiz postanowił skomentować krytyczne uwagi Macieja Maleńczuka co do jego osoby, mówiąc, iż "nie rozumie, dlaczego taki ktoś jak on miałby być autorytetem".

REKLAMA
Wszystko zaczęło się od tego, iż 14 czerwca podczas konferencji Pawła Kukiza i Jarosława Kaczyńskiego obaj politycy poinformowali o zawarciu porozumienia, na mocy którego będą wzajemnie wspierać swoje projekty ustaw. Jednym z krytyków decyzji Kukiza był kolega ze sceny muzycznej, Maciej Maleńczuk.
– Patrzę na to z lekkim przerażeniem. Zastanawiam się, co to będzie, jak któregoś dnia Paweł zechce powrócić na scenę. Jak to będzie, gdy przyjdzie do garderoby przybijać piątki z kolegami. Nie widzę tego, zamknął sobie tę drogę, całkowicie spalił ten most. To przecież nie są aż takie pieniądze, żeby siedzieć w tym Sejmie i zastanawiać się, komu tu by jeszcze dać. Bardzo mi jest go żal, wciąż go lubię, ale jak na niego patrzę, to nie jest ten sam Paweł, z którym się spotykałem – przyznał wokalista podczas rozmowy z TOK FM.
Podczas rozmowy w Salonie politycznym Trójki, Paweł Kukiz został zapytany o powyższe słowa Maleńczuka. Lider Kukiz'15 przyznał, że nie rozumie, dlaczego "Maleńczuk mógłby być autorytetem w tej sprawie".
– To nie moja etyka i moralność. Ta opinia ani mnie grzeje, ani chłodzi. PiS potrzebuje kilku głosów, a ja mu je dam w zamian za spełnienie naszych postulatów – argumentował Kukiz.
Czytaj także:
logo