
Na początku lipca upływa kadencja szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W piątek podczas wizyty na kończących się ćwiczeniach wojskowych Dragon-21 prezydent Andrzej Duda ujawnił swoją decyzję w sprawie obsady tego kluczowego dla stanowiska.
– Chcę powiedzieć, że w wyniku rozmów i uzgodnień z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem, a także rozmowy z panem gen. Rajmundem Andrzejczakiem, podjąłem decyzję o tym, że pan generał otrzyma ode mnie nominację na szefa Sztabu Generalnego WP na kolejną kadencję – poinformował prezydent Andrzej Duda w Wólce Konopnej pod Siedlcami.
To tam w piątek oficjalnie zakończono ćwiczenia Dragon-21. Podczas swojego wystąpienia najwyższy zwierzchnik Sił Zbrojnych snuł także rozważania o tym, jak może wyglądać współczesna wojna.
Andrzej Duda
w Wólce Konopnej na zakończeniu ćwiczeń Dragon-21
Gen. Rajmund Andrzejczak to absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w Poznaniu. Tę uczelnię szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ukończył w 1991 roku. 10 lat później zdobył także dyplom Wojskowej Akademii Obrony Republiki Czeskiej w Brnie.
W swojej bogatej karierze wojskowej generał Andrzejczak dowodził m. in. polskim oddziałami operującymi w ramach Sił Narodów Zjednoczonych ds. Nadzoru Rozdzielenia Wojsk na Wzgórzach Golan (UNDOF). Był on także dowódcą brygady podczas IV i V zmiany PKW Afganistan.
Po raz pierwszy prezydent Andrzej Duda mianował tego dowódcę szefem SG WP w lipcu 2018 roku. Wówczas Rajmund Andrzejczak otrzymał także stopień generała broni. W listopadzie 2019 roku zwierzchnik Sił Zbrojnych awansował go do stopnia generała. Teraz gen. Andrzejczak stanowisko szefa SG WP będzie zajmował przez kolejną trzyletnią kadencję.

