Biało-Czerwone wygrały w rozgrywkach Ligi Narodów pięć z piętnastu spotkań
Biało-Czerwone wygrały w rozgrywkach Ligi Narodów pięć z piętnastu spotkań Fot. FIVB

Polskie siatkarki udział w Lidze Narodów zakończyły w niedzielę triumfem nad Rosją 3:2 (25:17, 20:25, 25:16, 22:25, 15:7). Biało-Czerwone wygrały w rozgrywkach pięć z piętnastu spotkań i zakończyły zmagania na pozycji 11. w stawce. To był ciężki miesiąc dla naszej drużyny, ale z pewnością cenne doświadczenie.

REKLAMA
Polski zespół pewnie wygrał pierwszą partię, dyktując warunki rywalizacji od samego początku. Biało-Czerwone znakomicie prezentowały się przede wszystkim w zagrywce i bloku. Na pierwszej przerwie technicznej było trzypunktowe prowadzenie. Klaudia Alagierska świetnie spisywała się w polu serwisowym (11:5), natomiast Rosjanki popełniały niewymuszone błędy (14:8). Gdy rywalki zdobyły cztery punkty z rzędu (15:12), o przerwę poprosił trener Jacek Nawrocki. Biało-Czerwonym udało się ponownie zwiększyć przewagę przy zagrywce Katarzyny Wenerskiej (19:12), a bezpośrednio w siatkę zaatakowała Irina Woronkowa (21:15). Ostatecznie bez większych problemów Polki zakończyły pierwszy set skutecznym atakiem Zuzanny Góreckiej z lewego skrzydła (25:18).
Czytaj także:

Podobnie jak premierową odsłonę, drugą partię od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęły siatkarki Sergio Busato (2:0), które bardzo dobrze grały przede wszystkim blokiem (5:2). Skuteczne zagrania Magdaleny Stysiak pozwoliły szybko doprowadzić do wyrównania (5:5). Niestety na pierwszej przerwie technicznej Polki ponownie traciły do rywalek trzy punkty (8:5). Przy zagrywce Ariny Fiedorowcewej Rosjanki zdołały odskoczyć na sześć oczek (11:5) i stale trzymały nasze siatkarki na dystans (14:9). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Martyna Łukasik (15:12), jednak mimo walki Polki nie potrafiły zniwelować przewagi rywalek (19:14). W polskim zespole na podwójnej zmianie pojawiły się Martyna Czyrniańska i Julia Nowicka (20:16), lewą ręką skutecznie kiwnęła Efimienko-Młotkowska (22:18). Zwycięstwo w drugim secie finalnie padło łupem Rosjanek, które zakończyły set punktowym atakiem Ariny Fiedorowcewej (25:20).
Trzecią partię otworzył as serwisowy Tatiany Koszelewej (1:0), zaś sporych problemów w przyjęciu zagrywki przysporzył Rosjankom serwis Katarzyny Wenerskiej, dzięki któremu Polki wyszły na trzypunktowe prowadzenie (5:2). Agnieszka Kąkolewska zmieniła na pozycji środkowej Klaudię Alagierską (7:4) i szybko zapisała na swoim koncie punkt zdobyty w polu serwisowym (10:6). Kapitan polskiej reprezentacji zatrzymała też blokiem Arinę Fiedorcewą (13:9), a dzięki zakończonemu atakowi Magdaleny Stysiak Biało-Czerwone na drugiej przerwie technicznej prowadziły już różnicą sześciu punktów (16:10). Trener Sergio Busato zdecydował się poprosić o przerwę dla swojej drużyny (18:12), szczęśliwie nie wytrąciła ona jednak Polek z rytmu (22:15). Rosjanki zdołały obronić pierwszą piłkę setową (24:15), jednak już chwilę później punkt na wagę zwycięstwa zdobyła Martyna Czyrniańska (25:16).
Czwartą partię Polki rozpoczęły z Agnieszką Kąkolewską w podstawowym składzie (2:0), w tej fazie seta bardzo dobrze funkcjonował polski blok (4:1). Naszym siatkarkom przydarzyła się seria niedokładnych dograń, ostatecznie jednak na pierwszej przerwie technicznej udało im się utrzymać dwupunktowe prowadzenie (8:6). Na lewym skrzydle w ataku przypomniała o sobie Martyna Łukasik (11:8), by chwilę później dorzucić też kolejne dwa oczka zdobyte zagrywką (15:9). Po drugiej przerwie technicznej Rosjanki odrobiły kilka punktów straty (16:12), bardzo trudny do przyjęcia serwis zaprezentowała też przyjmująca Ksenia Smirnowa, co w krótkim czasie doprowadziło do remisu (18:18) i zmusiło trenera Jacka Nawrockiego do poproszenia o przerwę. Asem serwisowym popisała się też Irina Woronkowa, wyprowadzając swój zespół na trzypunktowe prowadzenie (22:19). Utrata siedmiopunktowej przewagi z połowy seta zemściła się na Polkach, które ostatecznie musiały uznać wyższość rywalek w tej partii (25:22).

Początek tie-breaka przebiegł pod całkowite dyktando naszych siatkarek, które otworzyły rozstrzygającą partię czteropunktowym prowadzeniem (4:0). Z lewego skrzydła skutecznie zaatakowała Zuzanna Górecka (6:2), która dopisała do swojego dorobku także punkt bezpośrednio z zagrywki (9:4). Ponownie zafunkcjonował polski blok (11:4), zaś Rosjanki pomyliły się w polu serwisowym (13:6). Ostatecznie Biało-Czerwone zakończyły piątą partię bardzo wysokim zwycięstwem, żegnając się tym samym z tegoroczną Ligą Narodów wygraną z reprezentacją Rosji (15:7).
Rosja - Polska 2:3 (17:25, 25:20, 16:25, 25:22, 7:15)
Sędziowali: Scott Dziewirz (Kanada), Nasr Shaaban (Egipt)
Polska: Katarzyna Wenerska, Magdalena Stysiak, Martyna Łukasik, Zuzanna Górecka, Klaudia Alagierska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Maria Stenzel (libero) oraz Monika Jagła (libero) oraz Julia Nowicka, Martyna Czyrniańska, Agnieszka Kąkolewska.
Źródło: PZPS
logo