
Są nowe informacje dotyczące tragicznego zdarzenia w Nowej Białej w Małopolsce. Nieoficjalnie ustalono, co doprowadziło do pożaru, po którym około 100 osób zostało bez dachu nad głową.
Jak podaje RMF FM, ekipy śledcze przeprowadziły oględziny budynków, które strawił ogień. Wstępnie wykluczono podpalenie jako przyczynę pożaru. Z nieoficjalnych ustaleń reporterów stacji wynika, że przyczyną pożaru mógł być samozapłon mokrego siana, które było składowane w jednej ze stodół. Taką wersję wydarzeń biorą pod uwagę śledczy.
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. tragedii. Już wiadomo, że był to jeden z największych pożarów, jaki miał miejsce w Polsce w ostatnich trzech dekadach.
Pożar w Nowej Białej
Przypomnijmy, że pożar w Nowej Białej w Małopolsce wybuchł 19 czerwca. Jak potwierdzili strażacy w najnowszym raporcie, całkowitemu lub częściowemu spaleniu uległo 18 budynków mieszkalnych.
Czytaj także: Morawiecki pojechał na miejsce pożaru w Nowej Białej. Uspokajał: "Państwo polskie pomoże"
Według Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, bez dachu nad głową pozostaje 27 rodzin (około 100 osób). Obrażeń ciała doznało dziewięć osób, w tym jeden ze strażaków OSP. Pożar strawił także 24 budynki gospodarcze.
