
13,5 cm – taką średnicę miała bryła gradu, która spadła ostatnio w Tomaszowie Mazowieckim. Aż trudno uwierzyć, że takie opady miały miejsce, ale Polcy Łowcy Burz pokazali zdjęcia.
REKLAMA
"W czwartek o godz. 19.55 Pani Magdalena Cecotka wykonała fotografię (jak się później okazało) największej gradziny znanej nauce jaka kiedykolwiek wystąpiła w Polsce" – napisali Polscy Łowcy Burz.
Ogromna bryła lodu spadła z superkomórki burzowej 24 czerwca o godz. 19.45, jednak wcześniejsze wykonanie zdjęcia podobno było niemożliwe ze względów bezpieczeństwa.
"Gradzinę zaobserwowano w północnej części Tomaszowa Mazowieckiego (woj. łódzkie). Po dokonaniu szacowania średnicy z uwzględnieniem błędu pomiarowego, wynosi ona 13,5 cm. Poprzedni rekord to 12 cm z 11.06.2019 r. z Gorzowa Wielkopolskiego" – czytamy.
Polscy Łowcy Burz zaznaczyli, że w czwartek 24 czerwca obserwowaliśmy niezwykłe nasilenie opadów gradu o średnicy przekraczającej 5 cm, nie notowane przynajmniej od kilkunastu lat. Uformowały się liczne superkomórki burzowe, z których niemal każda generowała opad gradu o średnicy powyżej 5 cm.
Czytaj także: