
W poniedziałek w Poznaniu odbyła się inauguracja stowarzyszenia samorządowców Wspólna Polska. Podczas spotkania wystąpił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który mówił o celach nowego ruchu. – Jestem patriotą samorządów i zależy mi na tym, żeby samorządy były silne i żeby nie pozwolić centralizować PiS-owi państwa – stwierdził wiceprzewodniczący PO.
REKLAMA
– Jestem głęboko przekonany, że cała opozycja musi się ze sobą porozumieć. Ja jestem patriotą Platformy Obywatelskiej i mi zależy na tym, żeby to PO była najsilniejsza – powiedział Rafał Trzaskowski podczas założycielskiego spotkania ruchu Wspólna Polska.
Jak sam przyznał, zależy mu też na silniejszej pozycji samorządów, ale także na niedopuszczeniu do tego, aby PiS scentralizował Polskę. – Natomiast oczywiście, że drugim krokiem będzie porozumienie z Szymonem Hołownią, z innymi partiami, z Lewicą, z PSL, dlatego że bez tego porozumienia nie wygramy z PiS – podkreślił.
Prezydent Warszawy zauważył, że konieczne jest porozumienie opozycji. – Będą tworzone listy Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej, ale ja uważam, że te listy powinny być jak najszersze, że powinniśmy zapraszać na te listy wszystkich ludzi, którzy myślą podobnie do nas. Powinniśmy współpracować z samorządami, powinniśmy aktywizować ludzi młodych – ocenił.
Jeżeli rzeczywiście potwierdzą się te doniesienia, że Borys Budka ewentualnie nosi się z zamiarem rezygnacji ze swojej funkcji, to wtedy oczywiście będziemy mieli do czynienia z zupełnie nową rzeczywistością. Wtedy oczekuję, że będziemy mieli również jasne deklaracje co do aspiracji Donalda Tuska i moich.
Czy Tusk wróci do polskiej polityki?
O tym, że Donald Tusk wraca do polskiej polityki, mówili już wprost czołowi politycy Platformy Obywatelskiej. Ma powstrzymać spadające notowania. Tymczasem Polacy wcale nie są przekonani do powrotu byłego premiera. Tak przynajmniej wynika z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24.Aż 60 procent respondentów oceniło, że Donald Tusk nie powinien wracać do polskiej polityki i stawać na czele Platformy Obywatelskiej. "Zdecydowane nie" powrotowi szefa Europejskiej Partii Ludowej powiedziało 32 proc., a raczej nie – 28 proc.
Czytaj także: