"Dziś prawo do aborcji, niedługo prawo do zabijania?". Małopolska kurator o decyzji PE
"Dziś prawo do aborcji, niedługo prawo do zabijania?". Małopolska kurator o decyzji PE Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak podczas rozmowy z Radiem Maryja została zapytana, czy w związku z tym, iż "Parlament Europejski ustanowił prawo do zabijania, to czy można spodziewać się, że niedługo będzie prawo do zabijania niewygodnego nauczyciela?". Nowak odpowiedziała, że powyższa decyzja PE jest "przekroczeniem granicy".

REKLAMA
Hasło poniedziałkowej rozmowy Barbary Nowak w Radiu Maryja brzmiało "Norma i normalność". Małopolska kurator wypowiadała się na tematy edukacji.
W pewnym momencie jednak ojciec prowadzący audycję postanowił zacytować wpis kurator sprzed kilku dni, w którym pisała ona, że "nie ma czegoś takiego jak prawo do zabijania". Wpis Nowak nawiązywał do ostatniej rezolucji Parlamentu Europejskiego, według której dostęp do legalnej aborcji jest prawem człowieka.
– Dziś Parlament Europejski ustanawia prawo do zabijania. Czy możemy się spodziewać, że za niedługo będzie prawo do zabijania niewygodnego nauczyciela? – zapytał Barbarę Nowak prowadzący. – Oczywiście, można i tak dalej mówić, bo jeżeli przekracza się jakąś granicę, to trzeba być pewnym tego, że kolejna granica już będzie łatwiejsza do pokonania – uważa Barbara Nowak.
– PE mówi, że prawem człowieka jest zabijać - i to tę istotę, która jest najsłabsza, która potrzebuje pomocy - to coś bardzo, bardzo złego się dzieje. I możemy się spodziewać, że jeżeli tak łatwo przychodzi informacja, że można zabić dziecko w łonie matki - i jeszcze nazywać to prawem kobiety - to za chwilę przecież można zabić osobę dorosłą, która do niedawna jeszcze była przydatna, ale w tej chwili już nie, bo jest chora, bo traci pamięć, bo jest niedołężna – dodała małopolska kurator.
Barbara Nowak przyznała, że idąc takim rozumowania to "jeśli nauczyciel będzie niewygodny, za dużo będzie wymagał, to kto wie, czy nie skończy się tym, że ktoś sięgnie po nóż czy pistolet".
Przypomnijmy, że rezolucja przyjęta przez PE wzywa kraje Unii Europejskiej do uznania, iż każde ograniczenie dostępu do antykoncepcji, aborcji i leczenia bezpłodności "stanowi naruszenie praw człowieka". Rezolucja została skierowana przede wszystkim do takich krajów jak Polska i Malta, które zakazują lub ograniczają dostęp do aborcji.
Czytaj także:
logo