
Historia, która na pierwszy rzut oka może wydawać się nieprawdopodobna, wydarzyła się w Iraku i miała tragiczny finał. 25-letni kucharz Issa Ismail, który 22 czerwca przygotowywał posiłki na wesele, wpadł do kotła z wrzącą zupą. Niedługo potem zmarł na skutek rozległych oparzeń ciała.
Jak doszło do wypadku?
Tragiczny w skutkach wypadek wydarzył 22 czerwca podczas wesela w mieście Duhok w Iraku. 25-letni kucharz brał udział w przygotowywaniu posiłków dla gości. W pewnym momencie mężczyzna wpadł do ogromnej kadzi, w której gotował się rosół.
Poszkodowanemu kucharzowi została udzielona błyskawiczna pomoc, jednak jego obrażenia były bardzo poważne. Nie pomogła hospitalizacja, mężczyzna zmarł po pięciu dniach pobytu w szpitalu. Kucharz doznał poparzeń trzeciego stopnia na powierzchni ponad 70 proc. ciała.
Kim był Issa Ismail ?
Ismail był zawodowym kucharzem z wieloletnim doświadczeniem. Regularnie gotował na weselach i innych uroczystościach. Według lokalnych mediów 25-letni kucharz był żonaty. Osierocił trójkę dzieci, z których najmłodsze ma 6 miesięcy.
Tragedia w Iraku wywołała dyskusję na temat bezpieczeństwa i higieny pracy podczas dużych imprez. W mediach społecznościowych podnoszono temat wdrożenia dodatkowych środków bezpieczeństwa w restauracjach i kuchniach.

