
Halinka Młynkowa, która 6 dni temu urodziła synka, podziękowała fanom za życzenia i gratulacje. Przy okazji wokalistka zespołu Brathanki zaapelowała do mężczyzn. Jak stwierdziła, żaden „facet nigdy nie powinien być roszczeniowy ani przemocowy wobec swojej kobiety”.
REKLAMA
W piątek, 2 lipca, Halina Mlynkova wyjawiła w mediach społecznościowych, że powitała na świecie swojego syna, owoc związku z muzykiem Marcinem Kindlą. "We wtorek 29.06 o godzinie 9:05 w Szpitalu św. Anny w Piasecznie pod okiem cudownego dr Kuźlika przyszedł na świat Leo. Jeszcze, teraz kiedy to piszę lecą mi łzy szczęścia!" – napisała na Facebooku 44-letnia wokalistka, która ma już 17-letniego syna Piotra z małżeństwa z aktorem Łukaszem Nowickim.
W poniedziałek Mlynkova w imieniu swoim i partnera podziękowała fanom za "piękne życzenia, pozytywne reakcje i wiele dobrej energii". "Leo ma 6 dni. Myślałam, że czas będzie się ciągnąć w nieskończoność, a tu się okazuje, że strasznie szybko leci. Łapiemy każdą chwilę, każdy grymas, przytulenie i reakcję na głos, głaskanie… Tak bym mogła bez końca…" – zachwycała się synkiem.
Nieoczekiwanie Mlynkova zaapelowała jednak do mężczyzn w istotnej kwestii.
"A tak ode mnie… Każdy zdrowo myślący facet nigdy nie powinien być roszczeniowy ani przemocowy wobec swojej kobiety. W ŻYCIU!!!" – podkreśliła Mlynkova, po czym nawiązała do porodu.
"A tak ode mnie… Każdy zdrowo myślący facet nigdy nie powinien być roszczeniowy ani przemocowy wobec swojej kobiety. W ŻYCIU!!!" – podkreśliła Mlynkova, po czym nawiązała do porodu.
"(Mężczyzna – red.) nie dałby rady przejść przez to, przez co przechodzą kobiety przy narodzinach" – stwierdziła i zaapelowała: "Panowie. Kochajcie, dbajcie o swoje panie! Mają większą siłę, niż sobie możecie wyobrazić!".
Czytaj także: