
Jeszcze 2 lata temu PiS-owscy radni z Lubuskiego głosowali za przyjęciem stanowiska anty-LGBT. Teraz zmienili swoje przekonania. Powód? Część z nich przechodzi do Polski 2050 Szymona Hołowni. Wcześniej za swoje homofobiczne postawy otrzymali medal od ówczesnego wojewody.
REKLAMA
Jaszczuk przeprasza za postawę anty-LGBT
– Swoboda w wyrażaniu poglądów, tolerancja i szacunek , do tego każdy ma prawo – tak wpis, w którym przeprasza za swoją postawę zaczęła Ewa JaszczukW 2019 r. Jaszczuk wraz z innymi radnymi głosowała ws. stanowiska Sejmiku Województwa Lubelskiego w sprawie wprowadzenia "ideologii LGBT" do wspólnot samorządowych. Z wcześniejszego głosowania tłumaczył się również radny Grzegorz Zburzyński, który też zmienił polityczne barwy. Ówczesny wojewoda, a obecny minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział, że kto poprze nietolerancyjne głosowanie, zostanie odznaczony odpowiednim medalem. Tak stało się faktycznie 3 tygodnie później.
Jaszczuk reprezentowała wówczas PSL. Od zeszłego tygodnia zasila szeregi Polski 2050 Szymona Hołowni. Trudno zatem stwierdzić, czy zmiana poglądów radnej to faktyczna skrucha, czy polityczny cynizm. Na Facebooku Jaszczuk zapewnia jednak, że jest za poszanowanie praw człowieka.
– W swoim życiu staram się kierować zasadą poszanowania praw i wolności jednostki. Jestem za poszanowaniem praw człowieka, za wolnością wyrażania własnych poglądów i przekonań oraz za szacunkiem w stosunku do osób o odmiennych poglądach – napisała na Faceboooku. – Jestem za poszanowaniem wszystkich ludzi bez względu na ich rasę, pochodzenie, wiek, płeć, orientacje seksualną czy wyznanie – dodała.
Radna przyznała, że wcześniejsza postawa była błędem i jednocześnie podkreśliła, że dalej chce reprezentować sobą wartości chrześcijańskie.
