
Hubert Hurkacz przegrał w półfinale Wimbledonu z Włochem Matteo Berrettinim, ale i tak osiągnął w Londynie życiowy sukces. I zarobił 465 tysięcy funtów, czyli około 2,5 miliona złotych. Wrocławianin podziękował kibicom za wsparcie, a na jego wpis zaraz zareagowała Iga Świątek. "Bardzo kibicowaliśmy i kibicujemy całym zespołem" - przyznała Polka.
REKLAMA
"Walczyłem, ale Matteo Berrettini był dziś lepszy. Dla mnie to będzie niezapomniany turniej. Dziękuję wam za wielkie wsparciejakie czułem podczas całego turnieju" - napisał po przegranym półfinale Wimbledonu nasz znakomity zawodnik. Włoch ograł Polaka 6:3, 6:0, 6:7(3), 6:4 i zagra w niedzielę o tytuł z Novakiem Djokoviciem.
A na wpis Huberta Hurkacza zaraz zareagowała Iga Świątek, która Wimbledon zakończyła w tym roku na IV rundzie. "Ogromne gratulacje Hubert Hurkacz i team. Bardzo kibicowaliśmy i kibicujemy całym zespołem. Do zobaczenia w Gdyni!" - napisała, nawiązując do ich wspólnego występu w Trójmieście w połowie lipca.
Hubert Hurkacz zaraz podziękował za miłe słowa, tak samo trenerowi Igi Świątek, Piotrowi Sierzputowskiemu, który pospieszył również z gratulacjami. Polskie gwiazdy jak widać trzymają się razem, już wkrótce czeka ich zresztą wyprawa do Tokio i walka o medale igrzysk olimpijskich.
Tymczasem za dotarcie do półfinału Wimbledonu, co jest życiowym sukcesem Polaka, na jego konto trafi przelew wysokości 465 tysięcy funtów, czyli około 2,5 miliona złotych. Tak wysokiej premii "Hubi" jeszcze nie zgarnął, dotąd zarobił najwięcej 300 tys. dolarów, czyli około 1,1 miliona złotych za triumf w Miami wiosną.
