Włosi triumf w mistrzostwach Europy świętowali całą noc
Włosi triumf w mistrzostwach Europy świętowali całą noc Fot. Imago Sport and News/East News

Włosi pokonali na Wembley Anglików i są mistrzami Europy, po raz drugi w historii. Italia jest szczęśliwa i świętuje, Brytyjczycy zostali we łzach i załamani po nieudanym finale. Jak relacjonują finał Euro 2020 mediana Starym Kontynencie? Wybierzcie się z nami w podróż po piłkarskiej Europie.

REKLAMA
Dziennik "La Gazzetta dello Sport" na swojej okładce prezentuje piłkarzy fetujących mistrzostwo Europy, a zdjęcie opatrzone jest tytułem "Jesteśmy mistrzami Europy". Azzurri fetują historyczny sukces dokładnie w 39. rocznicę triumfu w mistrzostwach świata w Hiszpanii, a dziennikarze w sposób szczególny opisują ten wyjątkowy czas. Relacja zaczyna się po... angielsku.

"Football is coming home. Teraz możemy to śpiewać i krzyczeć, nie ryzykując pomyłki. Ponieważ piłka nożna jest u siebie również we Włoszech. I to jest piękny, niebieski dom. A my jesteśmy na szczycie Europy, w zasadzie właśnie tam wróciliśmy" - cieszą się dziennikarze, wbijając szpileczkę Anglikom, którzy afiszowali się z hasłem powrotu piłki do domu.
Anglicy są za to załamani, co widać po nagłówkach gazet. "Tak blisko" - to dziennik "The Guardian". "Dumni z Lwów" - to już 'The Sun", "Kończymy we łzach" - żałuje "Daily Mail", "Pękło nam serce" - rozpacza "Daily Mirror". A wiekowy "The Times" relację z finału ME opatrzył tytułem w języku włoskim - "Arrivederci" (tłum. żegnajcie).





We francuskim "L'Equipe" czytamy o niebywałej serii Włochów, którzy nie przegrali 34. kolejnych meczów. "Invincibles", czyli niepokonani. Taki przydomek dziennikarze nadali Azzurrim po zwycięskim finale Euro 2020.

Niemiecki "Bild" zachwala włoską precyzję w rzutach karnych i podkreśla fatalne zakończenie Euro dla Anglików. "Lodowaci Włosi wywalczyli mistrzostwo Europy. Anglicy znów zostali z niczym po rzutach karnych" - czytamy w dzienniku.

Hiszpański dziennik "Marca" napisał po finale o "Wembleyazo", z kolei "Mundo Deportivo" zachwala postawę Gianluigiego Donnarummę, włoskiego bramkarza. Dziennik "AS" pogratulował Italii po włosku, tytułując swoją okładkę słowami "Bravissimo".



"Felicita" - to już tytuł z "Przeglądu Sportowego". "Italia uciszyła Wembley. Kiedy Jorginho, specjalista od strzelania goli, nie wykorzystał swojego karnego, wydawało się, że Anglia zyskała drugie życie. Ale za chwilę strzał Bukayo Saki obrobił Gianluigi Donnarruma i to Włosi zostali mistrzami Europy!"

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut