
Od kwietnia do lipca. Tyle czasu w PKO Ekstraklasie nie było trenera Dariusza Żurawia. Były szkoleniowiec Lecha Poznań przejmuje jednak stery w KGHM Zagłębiu Lubin. Z dolnośląskim klubem Żuraw związał się dwuletnim kontraktem.
REKLAMA
W Lubinie gorączkowo szukano trenera od początku lipca. W trakcie przygotowań do sezonu z klubem rozstał się trener Martin Sevela. Słowak zdecydował się na piłkarsko egzotyczny kierunek, bo jego kontrakt wykupił klub Abha Club z Arabii Saudyjskiej.
KGHM Zagłębie po dwóch tygodniach niepewności co do nowego szkoleniowca, ostatecznie zdecydowało się na Dariusza Żurawia. Człowieka, który w Lubinie występował jako piłkarz i z Dolnego Śląska ruszył do ligi niemieckiej. Jego jedynym przystankiem w Bundeslidze był Hannover 96, gdzie był solidnym, regularnie grającym obrońcą.
Żuraw ma też jeden występ w seniorskiej reprezentacji Polski.
– W Zagłębiu Lubin, ale i Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie jest ogromny potencjał, a przedstawiona mi wizja i strategia Klubu, idealnie oddaje to, co chciałbym robić jako trener. Dlatego wierzę, że przed nami ciekawy, intensywny okres, podczas którego zrealizujemy postawione cele – powiedział nowy opiekun Miedziowych.
Awans do Ligi Europy, słabość w lidze
Mający 48 lat Żuraw pracę jako trener zaczął dekadę temu, tuż po zakończeniu kariery. Prowadził między innymi Odrę Opole, Miedź Legnica, czy Znicz Pruszków. Od 2014 był związany z Lechem Poznań, gdzie najpierw trenował rezerwy, a od kwietnia 2019 roku był pierwszym trenerem.
Z poznańskim klubem w poprzednim sezonie awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Lech grał jednak słabo w PKO Ekstraklasie (ostatecznie 11 miejsce), odpadł również w ćwierćfinale Pucharu Polski. Żuraw pożegnał się z posadą w Poznaniu w kwietniu tego roku.
KGHM Zagłębie w sezonie 2020/21 zajęło ósme miejsce w ekstraklasowej stawce. Żuraw podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2023 roku.
