
W piątek CBA zatrzymało syna prezesa Najwyższej Izby Kontroli. W związku z tą sytuacją Marian Banaś postanowił wydać specjalne oświadczenie, w którym zdradził, czy dzisiejsze działania będą mieć wpływ na dalsze funkcjonowanie NIK.
"Na terenie województwa małopolskiego funkcjonariusze CBA zatrzymali społecznego doradcę Prezesa NIK – Jakuba B. Również na terenie Małopolski, przy współudziale funkcjonariuszy Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów, agenci CBA zatrzymali Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie – Tadeusza G." – czytamy w komunikacie Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Wiadomość CBA potwierdził tego popołudnia Marian Banaś. "Mój syn został dziś zatrzymany ok. godziny 13:30 na lotnisku Kraków Balice, gdy w towarzystwie małżonki wracał z urlopu. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze krakowskiej delegatury CBA" – napisał w mediach społecznościowych.
Wieczorem szef Najwyższej Izby Kontroli wydał oświadczenie w związku z dzisiejszymi doniesieniami. Przypomnijmy, że w piątek pojawiła się również informacja o tym, iż Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wystąpił do marszałek Sejmu o zgodę na uchylenie immunitetu Banasiowi.
– W odpowiedzi na komunikat Centralnego Biura Antykorupcyjnego, odnoszący się do zatrzymania w dniu dzisiejszym mojego syna Jakuba, oświadczam, że zaistniała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na dalszą pracę Najwyższej Izby Kontroli – oznajmił.
Marian Banaś
