Polscy koszykarze dzielnie walczyli z faworytem, ale znów zaznali smaku porażki
Polscy koszykarze dzielnie walczyli z faworytem, ale znów zaznali smaku porażki Fot. FIBA

Reprezentacja koszykarzy 3x3 przegrała drugie spotkanie w turnieju olimpijskim w Tokio. W niedzielę Biało-Czerwoni mierzyli się z Serbami i po zażartej walce przegrali z faworyzowaną ekipą z Bałkanów 12:15. W niedzielę zmierzą się jeszcze z Rosjanami (godz. 11:40).

REKLAMA
Olimpijski debiut nie był zbyt fortunny dla polskiej kadry, która w sobotę niemiło nas zaskoczyła. Najpierw porażka z Łotyszami 14:21 i wielkie problemy z własną grą, później wygrana z Japonią po dogrywce pokonali 20:19 i pewne przebłyski dobrej dyspozycji. W trzecim meczu na igrzyskach nasi stawili czoła wielkim faworytom igrzysk.

Serbowie to ekipa, którą wskazuje się jako głównego faworyta rywalizacji i jedna z najlepszych drużyn w historii koszykówki 3x3. Polacy nie ulękli się rywala, rozpoczęli pojedynek bardzo dobrze i po "dwójce" Przemysława Zamojskiego prowadzili 5:3. Lepiej wychodziła nam gra w defensywie, brakowało niestety skuteczności rzutowej.
Rywale naciskali, ale dobrze walczył na tablicy Michael Hicks, a Szymon Rduch trafił na 9:5 i mogliśmy mieć nadzieję, że nasz zespół pokusi się o zwycięstwo. Niestety w końcówce gry znów popełnialiśmy masę błędów, a Michael Hicks po raz kolejny pokazał grę samolubną i nie pomagał drużynie. Serbowie doprowadzili do remisu 11:11, by w końcówce wygrać zażarty bój 15:12.

Polacy pokazali w swoim trzecim meczu zdecydowanie lepszą grę i mamy nadzieję, że jeszcze w niedzielę sięgną po drugie zwycięstwo w turnieju olimpijskim. Czwartym rywalem naszej ekipy będą Rosjanie, początek spotkania o godzinie 11:40 czasu polskiego.
Polska - Serbia 12:15
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut