
W czasie przemówienia Elżbiety Witek w Lesznie, gdzie polityczka promowała nowy program PiS, dwóch mężczyzn rozpostarło za jej plecami flagę Unii Europejskiej. Marszałek Sejmu nie pozostawiła tego bez komentarza.
REKLAMA
W lipcu marszałek Elżbieta Witek jeździ po Polsce i promuje Polski Ład, czyli nowy program PiS. Ostatnio odwiedziła Leszno. Jak podaje onet.pl, w trakcie przemówienia za plecami Witek pojawili się bohaterowie drugiego planu: dwóch mężczyzn trzymających flagę Unii Europejskiej.
Polityczka PiS szybko się zorientowała:
— Proszę wyjść tutaj, przecież to jest oczywiste, że Polska należy do Unii Europejskiej. Cóż w tym dziwnego — skomentowała. Jeszcze jakby była flaga biało-czerwona, to by było super — dodała później i z tematu Polskiego Ładu przeszła na kwestię Unii.
— Głosowałam za tym, zabiegaliśmy o to, żeby być w Unii Europejskiej. Bardzo się z tego cieszymy, dlatego zabiegaliśmy o te 770 mld, które, jak pan wie, opozycja próbowała nam zablokować. Ale udało się — mówiła.
Przekonywała też, że wszystko, co robi władza służy ludziom i następnym pokoleniom.
— Jestem przekonana, że każda władza, która w sposób odpowiedzialny podchodzi do rządzenia, myśli przede wszystkim o tym, żeby coś dobrego po sobie pozostawić — mówiła i dodała, że "choć, jak każdej władzy, nie wszystko wychodzi, to ta odpowiedzialna, nie zamiata problemów pod dywan, tylko szuka nowych rozwiązań".