Marszałek Sejmu Elżbieta Witek objeżdża Polskę promując Polski Ład PiS.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek objeżdża Polskę promując Polski Ład PiS. Piotr Molecki/East News

W czasie przemówienia Elżbiety Witek w Lesznie, gdzie polityczka promowała nowy program PiS, dwóch mężczyzn rozpostarło za jej plecami flagę Unii Europejskiej. Marszałek Sejmu nie pozostawiła tego bez komentarza.

REKLAMA
W lipcu marszałek Elżbieta Witek jeździ po Polsce i promuje Polski Ład, czyli nowy program PiS. Ostatnio odwiedziła Leszno. Jak podaje onet.pl, w trakcie przemówienia za plecami Witek pojawili się bohaterowie drugiego planu: dwóch mężczyzn trzymających flagę Unii Europejskiej.
Polityczka PiS szybko się zorientowała:
— Proszę wyjść tutaj, przecież to jest oczywiste, że Polska należy do Unii Europejskiej. Cóż w tym dziwnego — skomentowała. Jeszcze jakby była flaga biało-czerwona, to by było super — dodała później i z tematu Polskiego Ładu przeszła na kwestię Unii.
— Głosowałam za tym, zabiegaliśmy o to, żeby być w Unii Europejskiej. Bardzo się z tego cieszymy, dlatego zabiegaliśmy o te 770 mld, które, jak pan wie, opozycja próbowała nam zablokować. Ale udało się — mówiła.

Przekonywała też, że wszystko, co robi władza służy ludziom i następnym pokoleniom.
— Jestem przekonana, że każda władza, która w sposób odpowiedzialny podchodzi do rządzenia, myśli przede wszystkim o tym, żeby coś dobrego po sobie pozostawić — mówiła i dodała, że "choć, jak każdej władzy, nie wszystko wychodzi, to ta odpowiedzialna, nie zamiata problemów pod dywan, tylko szuka nowych rozwiązań".

"Tu jest Polska, nie Unia, proszę pani"

Elżbieta Witek ostatnio nie ma szczęścia na spotkaniach wyjazdowych: w zeszłym tygodniu jej wystąpienie w Otyniu zostało zakłócone przez grupę osób protestujących przeciw antyunijnej polityce PiS. — Tu, proszę pani, jest Polska, a nie Unia. Tu jest Polska. Tu jest Otyń, a Polska zawsze leżała w Europie, od ponad dwóch tysięcy lat — powiedziała wtedy Witek.