
Wydawało się to niemożliwe, a stało się faktem. Koszykarze USA przegrali mecz na igrzyskach olimpijskich, już na inaugurację dostając lekcję pokory od Francji. Francuzi wygrali 83:76 doprowadzając do pierwszej olimpijskiej porażki Amerykanów od 2004 roku.
REKLAMA
USA do każdych kolejnych igrzysk podchodzi z pozycji drużyny, która jest murowanym faworytem do zwycięstwa. I to niezależnie od tego, ilu obcokrajowców trafiło już do NBA. Czyli ligi zdecydowanie najlepszej na świecie, ale dającej też spore pole manewru dla... konkurencji Amerykanów w turniejach międzynarodowych.
Zespół USA miał trudny okres przygotowań do turnieju w Tokio. W głównej mierze za sprawą przedłużających się play-off w NBA, gdzie w finałach pomiędzy Milwaukee Bucks a Phoenix Suns, grało kilku kadrowiczów z drużyny trenera Grega Popovicha.
Do przerwy było jednak po stronie amerykańskiej całkiem nieźle. Stosunkowo spokojne prowadzenie, które zespół w drugiej części spotkania wypuścił z rąk w zupełnie niewytłumaczalny sposób.
Amerykanie w całym meczu trafili tylko 25 z 69 oddanych rzutów. W zbiórkach 42 do 36 dla Francji. I choć Amerykanie byli na prowadzeniu prawie 28 minut przy zaledwie 9 takich po stronie francuskiej, to Europejczycy byli górą.
W niedzielę w Saitama Super Arenie Francuzi postawili faworytom bardzo trudne warunki zwłaszcza w defensywie. Mając po swojej stronie kilku liderów. Evan Fournier zdobył 28 punktów. Rudy Gobert dołożył 14, a Nando De Colo 13.
Decydująca była trzecia kwarta wygrana przez Francuzów 25:11. Dodatkowo Amerykanie nie trafili w końcówce pięciu rzutów z rzędu, kiedy rywal prowadził tylko 76:74, na 44 sekundy do końca spotkania.
Po stronie USA najwięcej punktów zdobyli: Jrue Holiday (18), Edrice Femi Adebayo (12) i Damian Lillard (11). Zawiódł Kevin Durant, autor... dziesięciu oczek w ciągu 20 minut gry.
Jeszcze gorzej zagrał jednak duet Draymond Green i Devin Booker. Zdobyli oni kolejno... dwa i cztery punkty w meczu. A zagrali 21 i 18 minut.
Amerykanie ostatni mecz na igrzyskach przegrali w 2004 roku, w półfinale z Argentyną. Od tego czasu zdobyli trzy razy z rzędu tytuły mistrzów olimpijskich, w Pekinie (2008), Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016).
Kolejny mecz Amerykanie zagrają w środę z reprezentacją Iranu.
USA - Francja 76:83 (22:15, 23:22, 11:25, 20:21)
